Strach w życiu inwestorskim: wstęp
Autor wpisu: Bartek Stempel
W poprzednim wpisie, na moim blogu tutaj, napisałem Wam o lęku. Czyli takim szerszym spojrzeniu na wbudowany alarm w naszej głowie (informujący/ostrzegający nas o tym, że może się coś negatywnego wydarzyć. Tylko nie wiadomo co do końca.). On powiedzmy działa w skali makro. A w znaczeniu mikro mamy strach, który informuje nas o potencjalnym zagrożeniu tu i teraz. Kiedyś odczuwaliśmy strach, jak widzieliśmy wielkiego zwierza. Chcącego nas zjeść na kolację. W dzisiejszych czasach nie mamy takich problemów a strach dalej nam towarzyszy.
Co to ma wspólnego z nauką i inwestowaniem? Czy szerzej z budową kompetencji w jakiejś dziedzinie? Bardzo dużo, bo zbyt duża dawka stresu nas blokuje. A nierozsądne podejmowanie decyzji prowadzi do katastrofy. Dlatego w dzisiejszym wpisie zgłębimy jego znaczenie i wpływ na życie inwestora, przedsiębiorcy czy pracownika.
To jest wpis związany z inicjatywą:
Dlaczego w Polsce mało zarabiamy:
„Pierwsze kroki Janusza Biznesu”
Składa się on z następujących wpisów: (kliknij w strzałkę, aby rozwinąć listę)
- Grupa na Facebooku dotycząca inicjatywy „Pierwsze kroki Janusza Biznesu: KLIKNIJ TUTAJ”. Jest to grupa stworzona tylko i wyłącznie dla tej inicjatywy: gorąco zachęcam do dołączenia bo naprawdę warto!
[expand title= „Know how: dlaczego w Polsce mało zarabiamy”]
- Dlaczego w Polsce mało zarabiamy? Cykl edukacyjny „Pierwsze kroki Janusza Biznesu” (Michalstopka.pl)
- Dlaczego w Polsce są niskie zarobki: państwo zabiera ponad 40% wynagrodzenia (!) Pobierz kalkulator excel i sam policz swoją daninę
- Dlaczego w Polsce mało płaci się pracownikom? Skąd w ogóle biorą się wynagrodzenia w firmie? Case study Warsztat Analityka
- Dlaczego tak mało zarabia się w polskich firmach? Case study: Przychody, capex, zadłużenie i wynagrodzenia w spółce giełdowej Forte
- Przychody i koszty państwa. Populizm zero podatków a populizm opodatkujmy wszystko co się tylko rusza
- Wolność finansowa: Emigracja? Giełda? Etat? Własny biznes? (Michalstopka.pl)
- Pomysł na biznes wart jest 1 zł + VAT. Jak nie zostać Januszem Biznesu.
- Co krok po kroku zrobić aby miliony osób w Polsce zarabiało kilkanaście tysięcy miesięcznie
[/expand]
[expand title= „Najważniejsi są ludzie! Biznes Janusza w zderzeniu z wiecznym rynkiem pracownika”]
- Moja prognoza: wieczny rynek pracownika. Bezrobocie GUS 5%: czekałem na ten wpis 10 lat! (Michalstopka.pl)
- Akcje dla pracowników jako kluczowa przewaga konkurencyjna Janusza: case study Google (Michalstopka.pl)
[/expand]
[expand title= „Jak się uczyć/jak budować kompetencje w inwestowaniu, w biznesie lub w pracy <— jesteś tutaj: rozwiń „]
- Ucz się synek ucz. I buduj kompetencje (WarsztatAnalityka.pl)
- Lęk o przyszłość: dlaczego ciężko podjąć nam decyzję? (WarsztatAnalityka.pl)
- Strach w życiu inwestorskim: do czego jest potrzebny? <— jesteś tutaj (Michalstopka.pl)
[/expand]
[expand title= „Know how: jak Janusz Biznesu może finansować rozwój firmy”]
- Finansowanie dłużne: kredyty + obligacje korporacyjne
- Seed, Business angels, Venture capital, Private equity
- Środki z UE: jak praktycznie pozyskać + Szanse i ryzyka z tym związane
- New Connect + GPW
[/expand]
[expand title= „Know how: marketing Janusza Biznesu”]
- Wiedza o kreowaniu marki danego produktu/biznesu
- Jak maksymalizować działania marketingowe
[/expand]
[expand title= „Dlaczego biznes odnosi sukces/ponosi porażkę: czego Janusz nie wie”]
- Analiza fundamentalna i zasada „Koncentracji” firmy na podstawowej działalności. Książka „Koncentruj się! Strategiczny klucz do przyszłości Twojej firmy” (Michalstopka.pl)
- Spis 22 niezmiennych praw marketingu (Michalstopka.pl)
- Analiza fundamentalna sektora: Analiza „pięciu sił” M.E. Portera (znana też jako „analiza pięcioczynnikowa” lub „analiza pięciu sił”) cz.1 (Michalstopka.pl)
[/expand]
[expand title= „Cel długoterminowy: Przychody z biznesu 200 tysięcy złotych. Krok po kroku opisujemy/analizujemy przygotowanie, marketing i sprzedaż pierwszego produktu Bartka: Kurs excel w finansach. Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora.”]
- Etap pierwszy: czy w ogóle tworzyć kurs excel w finansach
- Godziny rozmów o kursie excel w finansach. Pierwszy produkt: masa niewiadomych. Decyzja o ankiecie (WarsztatAnalityka.pl)
- Kurs ankieta pierwsza/testowa: Ankieta: jak się uczyć excela w finansach? Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora. (WarsztatAnalityka.pl)
- Kurs ankieta druga/docelowa na blogu michalstopka.pl Excel w pracy i inwestowaniu. Ankieta kurs excel w finansach (Michalstopka.pl)
- Szkolenie Excel Finanse: robić albo nie robić? Kolejne dylematy Janusza Biznesu (WarsztatAnalityka.pl)
- Ponad 200 osób chętnych na kurs excel! Cz.1: Analiza ankiety excel: czytelnicy (nie)pomogli
- Ponad 200 osób chętnych na kurs excel! Cz. 2: Analiza cen i przychodów z kursu (Michalstopka.pl)
- Etap drugi: Opracowanie kursu excel w finansach
- Przedstawienie koncepcji kursu: ankieta trzecia
- Opracowanie kursu
- Etap trzeci: Ile przychodu wygenerował pierwszy produkt Bartka?
- Oficjalna premiera kursu
- Ile przychodu wygenerował pierwszy produkt Bartka?
- Jak przeprowadziliśmy marketing i sprzedaż?
[/expand]
Strach w życiu inwestorskim: idealna metoda nauki, idealne „coś”
We wstępie poprzedniego artykułu: lęk o przyszłość: dlaczego ciężko podjąć nam decyzję? Pisałem Wam o tym, że nasze plany bardzo często bywają idealne a wyniki nie. Zanim przejdziemy do początku artykułu chciałbym podzielić się z Wami dwoma cytatami. Jeden pochodzi z książki, którą obecnie studiuję a drugi z dialogu Lucjusza Anneusza Seneki.
Tłumaczenie jest moje, więc jest nieidealne. Oryginał znajdziecie na samym dole artykułu (po angielsku)
Psychologowie, którzy starają się opisywać ludzką naturę są sami istotami ludzkimi podatnymi na zniekształcenia osądu i oszukiwanie samych siebie. Nikt nie posiada „Boskiego wzroku” na całość ludzkiej natury, dlatego nikt nie jest w stanie powiedzieć z całkowitą pewnością jaka ona jest naprawdę. Dlatego, zawsze będzie element wiary w psychologii, niekoniecznie religijnej wiary, ale zestawu wierzeń o ludzkiej naturze, których nie jesteśmy w stanie przedstawić naukowo.
Źródło: Personality Types, Using the Enneagram for Self-Discovery
Drugi cytat:
Życie jest podzielone na trzy części – te, które było, te które jest, te które będzie. Gdzie teraźniejszość jest krótka, przyszłość jest wątpliwa, a przeszłość jest pewna.
Źródło: On the shortness of life/Chapter X
Strach w życiu inwestorskim: definicje
W poprzednim artykule zajęliśmy się definicją i opisem lęku. W dzisiejszym zajmiemy się strachem. Poniżej pierwsza definicja:
Czym jest strach: Stan silnego emocjonalnego napięcia, pojawiający się w sytuacjach realnego zagrożenia, naturalną reakcją organizmu jest np. odruch silnego napięcia mięśni a w konsekwencji ucieczka lub walka.
Źródło: Wikipedia
Teraz zerknijmy na rozróżnienie pomiędzy strachem a lękiem:
Strach pojawia się na skutek jasnego, konkretnego, określonego zagrożenia: nasza skala mikro.
Natomiast lęk stanowi „oczekiwanie” na zagrożenie: nasza skala makro.
Źródło: Psychiatria.pl
Po co w ogóle o tym piszę? Przeczytajcie kilka kolejnych zdań poniżej:
Gdy mamy nauczyć się konkretnej rzeczy to pojawia się strach. Bo mamy konkretne zagrożenie: jeżeli nie nauczymy się na kolokwium to dostaniemy dwóję na studiach. A później możemy odczuwać lęk (w ramach oczekiwania na zagrożenie). Dlaczego? Przykładowo, nie zdobędziemy idealnej pracy i będziemy np. nieszczęśliwi.
Drugą opcją, żebym Wam zobrazować czym jest strach: przykładowo mamy bardzo trudne zadanie w pracy do rozwiązania i bardzo mało czasu. Posiadamy konkretne zagrożenie: jeżeli nie wykonamy zadania to dany projekt zwolni (co może przełożyć się na niezadowolenie szefa, zespołu). A później możemy odczuwać lęk (w ramach oczekiwania na zagrożenie). Będziemy mieli w głowię potencjalną wizję, że wyrzucą nas z pracy i zostaniemy bez grosza przy duszy.
[WP-Coder id=”2″]
Strach w życiu inwestorskim: główne pytanie
Bardzo często zadawałem sobie poniższe pytanie w różnych konfiguracjach. I zawsze wychodziła mi odpowiedź: to zależy.
Po co w ogóle mam się uczyć, jeżeli nie jestem pewny efektu. Po co inwestować, jak nie jesteśmy pewni stopy zwrotu? Po co zakładać własną działalność, skoro niewiele potrafię i nie jestem pewny efektu? Po co szukać dużo lepszej pracy skoro nie wiem czy mnie zatrudnią? A czy póżniej mnie nie zwolnią?
Bardzo często odpowiedzialność edukacji/budowy kompetencji, chcemy zrzucić na innych. Tzn. obowiązek zapewnienia edukacji. Większość z nas uważa, że po zakończeniu szkoły średniej czy studiów już mamy labę. Tyle lat się uczyłem, teraz to tylko kokosy zbierać. Tylko tak naprawdę dopiero po tych latach zaczyna się prawdziwa nauka. Bo działając w praktyce okazuje się, że mamy ogromne braki. Wynikające nie tylko z niedostosowania programu edukacji na uczelni, ale z ciągle rozwijającego się świata. Technologia się zmienia. Zasady podatkowe, giełdowe, biznesowe. Czy nawet rynek pracy. Może przepis od babuni na pomidorową się nie zmienia. Bo tradycja trwa od wieków!
Na świecie nie ma nic stałego. W szczególności w dzisiejszych czasach, gdzie pędzimy na przód z zawrotną prędkością (historycznie patrząc) :)
Strach w życiu inwestorskim: rynek kapitałowy i psychologia
Czy to na giełdzie, w biznesie czy podczas nauki czegoś nowego. Chcielibyśmy, żeby podjęte przez nas ryzyko było możliwe do zmierzenia. Przykładowo, jeżeli inwestujemy w akcje to możemy stracić część kapitału. Podobnie przy prowadzeniu biznesu (a może jeszcze gorzej bo czasem się słyszy o bankructwie). A gdy inwestujemy w obligacje skarbowe to nie. Bo jest to bezpieczna forma inwestycji (państwo bardzo rzadko upada). Przyszłe potencjalnie zdarzenia, które nie jesteśmy w stanie zmierzyć wywołują u nas strach. Jesteśmy świadomi zagrożenia i wiemy jakie mogą być potencjalne konsekwencje. W przypadku lęku tego nie wiemy. Pisząc swoją pracę magisterką o rynku kapitałowym miałem jeden rozdział dotyczący miar ryzyka na giełdzie. Zapoznajcie się z poniższym wycinkiem:
Niepewność (powiedzmy, że jest to lęk) jest traktowana jako rozległe pojęcie, natomiast ryzyko (strach) jest jego pochodną i możemy je zmierzyć. Dlatego jesteśmy w stanie identyfikować ryzyko poprzez weryfikację empiryczną oraz odpowiednie metody pomiaru. Poprzez pomiar ryzyka określamy prawdopodobieństwo wystąpienia starty lub zysku z określonej inwestycji innych niż spodziewa się inwestor. Kolejnym czynnikiem wpływającym na pomiar jest dostępność informacji, zdarza się, że dane są niewystarczające. Jednakże pozwalają na estymację prawdopodobieństw zaistnienia określonych sytuacji połączonych z portfelem inwestycyjnym. Z drugiej strony, niepewność cechuje się brakiem dostępnych informacji, które nie pozwalają nam estymować przyszłych możliwości straty lub zysku z inwestycji.
[1] E. Ostrowska, Rynek kapitałowy, Warszawa 2007 r., s. 104
Wszystkie nasze kroki życiowe niosą za sobą szanse i zagrożenia Jedni mówią, że chcą mieć bezpieczną pracę. W której będą przez całe życie wykonywać tą samą czynność. A co w wypadku jak pracodawca splajtuje, jak przyjdzie kryzys? Gdzie są nasze przewagi konkurencyjne? Może jest to pozorne bezpieczeństwo. Takie na wyciągnięcie ręki?
Przejdźmy teraz do szans i ryzyk. Przyjrzymy się im bliżej w kolejnym akapicie.
Strach w życiu inwestorskim: ryzyko i szanse
Zawsze chcielibyśmy konkret. Taka i taka decyzja inwestycyjna przyniesie nam takie i takie rezultaty. Jak to w życiu bywa, wychodzi rożnie. Brakuje nam informacji, żeby zmierzyć nasze prawdopodobieństwo. A poza tym jest masa czynników, które wpływają na siebie. Gdzie każdy z nich przechylając się w jedną stronę może spowodować dziurę w naszym planie.
Podobnie na giełdzie, w biznesie, nauce (zdobywaniu kompetencji). Są czynniki ryzyka, które mogą w przyszłości się zrealizować. A co za tym idzie: zepsuć nasz idealny plan. Żeby zminimalizować negatywne skutki. Wynikające z obciążenia ryzykiem. Warto ustawiać się w taki sposób, żebyśmy byli elastyczni i mogli zmieniać nasze koncepcje. W taki sposób zdobędziemy mistrzostwo w danej dziedzinie.
Zerknijmy na poniższą grafikę. Znajdziemy na niej kilka informacji o katalizatorach i czynnikach ryzyka dotyczących danej spółki. W taki sposób powinniśmy analizować i zestawić swój plan (np. giełdowy, biznesowy czy życiowy). W kolejnym akapicie przedstawię Wam swój szkic jeżeli chodzi o studia.
Źródło: Rekomendacje BOŚ
Powyższa grafika jest tylko urywkiem. Czynników ryzyka i katalizatorów autor zamieścił prawie 10 po każdej ze stron. Większość z nas w momencie, gdy nie rozumie co robi podczas inwestowania. To zamyka oczy i udaje, że nie wie co się dzieje (przynajmniej było tak u mnie podczas początków inwestowania). A gdy dostałem po nosie to szukałem w sieci informacji dlaczego tak się stało. I potem narzekałem, że zły ten i zły tamten. Chociaż w tym akapicie chodzi mi o skoncentrowanie się na naszej analizie.
Załóżmy, że jest dzień X i dostajemy informację, że wystąpiły problemy z jakością portfela farm wiatrowych w danym banku. Musimy wtedy podjąć decyzję, co robimy? Wiedzieliśmy, że istnieje takie ryzyko i może ono wpłynąć na pogorszenie wyników danej spółki? Jeżeli tak. Co robimy? Jaka jest decyzja? A może nie wiemy w ogóle jak podejmować decyzję?
Idźmy dalej tym tropem. Załóżmy, że w dniu Y KNF wydał rekomendację, że wymogi kapitałowe banków muszą być wyższe. Zmniejsza nam się dźwignia i możliwość ekspansji kredytowej. To z jednej strony. A z drugiej strony możemy dokapitalizować bank np. poprzez obligacje lub odłożyć zysk netto na kapitał własny. Wtedy nasze wskaźniki kapitałowe pozostają bez zmian i dalej jest szansa na dobrą ekspansje kredytową. I powstaje pytanie: co robimy? Sprzedajemy akcje czy trzymamy? A może jak mamy trzymać to warto dokupić, bo dana pozycja wydaje się nam sensowna?
Strach w życiu inwestorskim: studia
W tym akapicie przyjrzymy się przykładowym katalizatorom i czynnikom ryzyka związanymi ze studiami (są to przykładowe czynniki, bo może być ich zdecydowanie więcej):
Katalizatory:
- Wyższe wykształcenie (jakiekolwiek żeby było. Bo w większości ofert o pracę jest wymóg posiadania wykształcenia wyższego)
- Nauka teoretyczna zawodu (ma to dobre i złe strony, w zależności jak je wykorzystamy)
- Sporo wolnego czasu do inwestowania (kursy, samodzielna nauka, staż, praca)
- Powiększenie bazy znajomych (bardzo często okazuje się, że osobom z którymi studiowaliśmy idzie lepiej. Jak oni wiedzą, że jesteśmy wartościowymi pracownikami/ludźmi to mogą nas polecić. Albo doradzić co robić)
Czynniki ryzyka
- Materiał niedopasowany do potrzeb rynku pracy
- Masowa produkcja studentów na różnych uczelniach (papier nic nie znaczy, jest on obligatoryjny. Ale nic nieznaczący)
- Strata wolnego czasu i kapitału na nieproduktywne rzeczy (im więcej mamy czasu wolnego tym gorzej. Bo ciężej się zorganizować. Oczywiście wszystko zależy od danej osoby.)
- Nauka teoretyczna zawodu (ma to dobre i złe strony, w zależności jak je wykorzystamy)
- Słabe znajomości (może okazać się, że wybierzemy znajomości z ludźmi od kieliszka i imprez. Co w długim okresie nie kończy się zbyt korzystnie. Chociaż raz na jakiś czas nikomu nie zaszkodzi :) )
O co mi dokładnie chodzi? Chodzi mi o to, że zawsze mamy ruch. Tak samo jest na giełdzie, w biznesie i w codziennym życiu. Jak zrealizuje nam się jeden z czynników ryzyka zadajemy sobie pytanie: czy chcę dalej brnąć w daną inwestycję czy akceptuję stratę i szukam nowych okazji? Jakie wyciągnąłem lekcje z danej strategii i jak się mam zabezpieczyć, żeby ich kolejny raz nie popełnić?
Tak samo jest z nauką. Przykładowo po roku studiów stwierdziliśmy, że nie chcemy podążać tą drogą. Odnaleźliśmy swoje przeznaczenie w innym kierunku. Od razu nasuwają nam się kolejne pytania:
- Możę warto skończyć, co powiedzą rodzice?
- Może się przemęczyć a potem jakoś to będzie?
- Może rzucę wszystko i znajdę pracę (coś już mam na oku)?
- Może zacznę się uczyć w domu samodzielnie poprzez kursy a studia dokończę?
Takiej analizy może nie być końca. My musimy na końcu podjąć decyzję co robimy. Tylko nie zapominajmy o rozważaniu opcji.
Strach w życiu inwestorskim: podsumowanie
To tyle w dzisiejszym wpisie. Jak widzicie, połączenie wiedzy z kilku dziedzin przynosi nam całkiem ciekawy pogląd na sprawy związane z inwestowaniem i nauką. W następnym wpisie opiszę Wam jakie są moje metody nauki i jak patrzę na cały proces z nią związany.
Na koniec cytaty, które przetłumaczyłem z angielskiego:
- Psychologists who try to describe human nature are themselves human beings subject to all the distortions and self-deceptions of which humans are capable. No one has a “God’s-eye view” of the whole of human nature, so no one can say with absolute confidence what it all means. This is why there will always be an element of faith to psychology, not necessarily religious faith, to be sure, but a set of beliefs about human beings which goes beyond what can be demonstrated scientifically.
Źródło: Personality Types, Using the Enneagram for Self-Discovery
- Life is divided into three periods—that which has been, that which is, that which will be. Of these the present time is short, the future is doubtful, the past is certain.
Źródło: On the shortness of life/Chapter X
➡️ Dziękuję za polecanie mojego bloga, Fanpage bloga i Forum Inwestora Profesjonalnego rodzinie i znajomym! Jest to dla mnie bardzo ważne!
➡️ Dołącz do 14 798 subskrybentów newslettera: otrzymasz wiele wartościowych rzeczy do pobrania! Między innymi ale to nie wszystko:
➡️ >>> Moje 8 ebooków na temat inwestowania i gospodarki: kliknij tutaj <<<
➡️ Różne dane w pliku Excel z ciekawymi wykresami: używam ich do analiz na blogu
➡️ Spis najważniejszych zagadnień opracowanych na blogu: prowadzę go od 2007 roku!
➡️ Narzędzia w Excel oraz dostęp do kursu poziom 1: "Excel w finansach. Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora"
➡️ Wybrane nagrania online: moje spostrzeżenia na temat inwestowania
Na koniec mam do Was ogromny i mega ważny apel!
Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z inwestowaniem i gospodarką. Merytoryczna dyskusja to klucz do sukcesu Polski, mocnego wzrostu wynagrodzeń i powrotu kilku mln osób z emigracji! Zgodnie z analizą i grafiką z 2012 roku: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS