
Spadek produkcji przemysłowej w sierpniu 2014 r. czy jednak wzrost?
Dzisiaj GUS podał dane za sierpień, które na pierwszy rzut oka wydają się być bardzo bardzo słabe. Bo mamy spadek produkcji przemysłowej w skali roku o minus 1,9%. Jednak jak zobaczymy na dane odsezonowane okazuje się, że pomimo sankcji które były już w sierpniu. Pomimo coraz większego strachu w społeczeństwie, że PMI Polska wskazywał już na spadek produkcji przemysłowej w skali roku, to nadal mamy wzrosty.
Tak jak pisałem w drugim komentarzu poprzednio tutaj: Jakie PKB dyskontuje giełda a jakie PMI? Rynek pracy nadal mocny, słabe pozostałe dane makro: Kondycja polskiej gospodarki wrzesień 2014 (drugi od góry) w tym roku był jeden dzień roboczy mniej niż rok temu. W efekcie dane odsezonowane różnią się od danych nieuwzględniających różnicy w dniach roboczych, co pokazałem na wykresie poniżej:
Spadek produkcji przemysłowej: wpływ dni roboczych
Z kolei wpływ dni roboczych na spadek produkcji przemysłowej pokazałem poniżej. Widać, że jest ona pod sporym wpływem różnicy w dniach roboczych:
Jak widzimy powyżej dane które otrzymamy za miesiąc (za wrzesień) będą z kolei zawyżone. Przez większą liczbę dni roboczych w tym roku niż w zeszłym, co biorąc pod uwagę, że mieliśmy nadal pozytywną dynamikę na odsezonowanej produkcji przemysłowej za sierpień oznacza, że są szanse, że kolejne dane wyjdą już na plusie.
Tak więc te pozytywne czynniki o których pisałem działają, szczególnie, że w sierpniu już mamy wpływ sankcji a dodatkowo siadł nam już eksport na wschód przez osłabianie lokalnych walut o czym pisałem miesiąc temu tutaj: Słaby rubel i hrywna a nie załamanie gospodarcze prawdziwym powodem osłabienia eksportu do Rosji i na Ukrainę?
Niestety, tak jak pisałem w lipcu tutaj: Co dalej z giełdą? Nadchodzi wielki kryzys? PMI wskazuje na załamanie gospodarki? Kondycja polskiej giełdy i innych giełd światowych lipiec 2014 tym razem te opisywane czynniki, nie są aż tak bardzo mocno pozytywnie wpływające jak było to na przełomie 2012/2013:
Cytat z końca wpisu:
Jednak od sierpnia i września 2014 w tym zakresie powinna już nastąpić poprawa bo czynniki te ponownie działają pozytywnie na polskie PKB. Chociaż na ten moment nie jest to jakieś bardzo silne pozytywne oddziaływanie, niemniej jednak jest to pozytywne oddziaływanie i odwrócenie tendencji z ostatniego roku.
Chociaż muszę przyznać, że miałem nadzieję, że tym razem, podobnie jak to było to na przełomie 2012/2013 roku siła tych czynników będzie w stanie mocniej przeciwdziałać sytuacji związanej z wydarzeniami na wschodzie.
Spadek produkcji przemysłowej: ostatnie dane + 3 miesięczna średnia
Niestety dane za trzeci kwartał nie wyglądają, przynajmniej na razie zbyt dobrze:
Pozytywem jest to, że Rada Polityki Pieniężnej pewnie obniży stopy procentowe bo inflacja producentów nadal jest na minusach a to oznacza, że inflacja nadal nie ma za bardzo szans na powrót do celu inflacyjnego. Dlatego nominalny spadek produkcji przemysłowej z ostatniego odczytu może mieć też pozytywne skutki.
Tak jak już kiedyś pisałem, dopóki inflacja producentów nie rosła, nie rosła też historycznie inflacja konsumentów:
Spadek produkcji przemysłowej: dlaczego giełda rośnie?
Dlaczego w takim razie giełda rośnie, chociaż zanotowaliśmy spadek produkcji przemysłowej a inne dane się też pogarszają? O wpływie obniżek stóp procentowych pisałem niedawno tutaj: Historia 2000-2014: zachowanie giełdy a obniżki stóp procentowych oraz dynamika PKB natomiast dzisiaj chciałem przypomnieć, że ponad rok temu, w czerwcu 2013 r. zbadałem przy jakiej dynamice PKB najlepiej było historycznie kupować akcje: Historia 1994-2013: Kupuj plotki, sprzedawaj fakty? Dynamika PKB Polski a przyszła stopa zwrotu na giełdzie i wyszło nam, że najwyższe stopy zwrotu po roku otrzymywało się jeżeli kupiło się akcje przy spowolnieniu gospodarczym. Dla przypomnienia co nam wtedy wyszło:
4. Znacznie lepiej sprawdzało się jednak co innego: kupno akcji, kiedy PKB Polski było coraz słabsze, co zaznaczyłem na wykresie poniżej na zielono:
Stopy zwrotu:
- W latach 1998/1999: ponad 50%
- W roku 2001: około zera %
- W latach 2004/2005: około 30/40%
- W roku 2008/2009: ponad 50%
- W roku 2012: prawie 30%
Jak więc widać powyżej, wzrosty na giełdzie w ciągu ostatniego roku, które obecnie wynoszą prawie 30 % nie są niczym zaskakującym. Historycznie w ogóle nie były potrzebne dobre dane do wzrostów na giełdzie.
A prawdę powiedziawszy, jak już lepsze dane się pojawiały lub PKB było już od jakiegoś czasu dobre, roczne stopy zwrotu były już niezbyt imponujące. Albo zero plus/kilkanaście procent albo nawet ujemne jeżeli akurat trafiliśmy na okres szczytu dynamiki PKB.
Trzeba też pamiętać, że dane o PKB czy też dobre dane makro docierają do nas ze sporym opóźnieniem, szczególnie, jeżeli ktoś robi to na podstawie doniesień medialnych. Jak już w mediach głośno mówi się o dobrej sytuacji gospodarczej czy spadku bezrobocia, dynamika PKB już dawno jest bardzo wysoka…
Jaki z tego wniosek?
- Historycznie giełda najpierw rosła dyskontując poprawę PKB a dopiero potem PKB się poprawiało. Roczne stopy zwrotu były wtedy rzędu kilkudziesięciu procent.
- Ale jak już PKB się poprawiało czy było dobre nie można było na tym już bardzo dużo zarobić. Stopy zwrotu wynosiły wtedy zazwyczaj kilka lub kilkanaście procent.
- Historycznie giełda najpierw spadała, czyli roczne stopy zwrotu były ujemne a dopiero potem dynamika PKB się pogarszała
Jaki z tego wniosek można wyciągnąć obecnie?
Po pierwsze patrząc tylko na powyższą zależność historyczną dotyczącą PKB i rocznej stopy zwrotu WIG, spora część wzrostów indeksów giełdowych prawdopodobnie już za nami. W miarę jak PKB będzie się poprawiało giełda nadal powinna w miarę dobrze się zachowywać, ale trudno oczekiwać dużych stóp zwrotu w skali roku. Najlepszy okres dla indeksów, z najlepszymi dynamikami wzrostu w skali roku, właśnie mamy za sobą.
Po drugie w kolejnych kwartałach warto skupić się na selekcji sektorów oraz spółek. Warto przyjrzeć się tym spółkom, które mają dobrą strategię i dobre zarządy. Spółkom które będą umiały wykorzystać polepszające się PKB.
Oczywiście jak to zwykle bywa na giełdzie, czas pokaże jak będzie tym razem i czy spadek produkcji przemysłowej rzeczywiście będzie miał miejsce, czy też jednak nie jak wychodzi z moich obliczeń.
Dziękuję za polecanie mojego bloga, Fanpage bloga i Forum Inwestora Profesjonalnego rodzinie i znajomym! Jest to dla mnie bardzo ważne!
Dołącz do 14 798 subskrybentów newslettera: otrzymasz wiele wartościowych rzeczy do pobrania! Między innymi ale to nie wszystko:
>>> Moje 8 ebooków na temat inwestowania i gospodarki: kliknij tutaj <<<
Różne dane w pliku Excel z ciekawymi wykresami: używam ich do analiz na blogu
Spis najważniejszych zagadnień opracowanych na blogu: prowadzę go od 2007 roku!
Narzędzia w Excel oraz dostęp do kursu poziom 1: "Excel w finansach. Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora"
Wybrane nagrania online: moje spostrzeżenia na temat inwestowania
Na koniec mam do Was ogromny i mega ważny apel!
Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z inwestowaniem i gospodarką. Merytoryczna dyskusja to klucz do sukcesu Polski, mocnego wzrostu wynagrodzeń i powrotu kilku mln osób z emigracji! Zgodnie z analizą i grafiką z 2012 roku: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS