Psychologia w inwestowaniu kluczem do sukcesu
Dzisiaj bardzo ważny artykuł bo to pierwszy wpis pokazujący jak bardzo ważna jest psychologia w inwestowaniu, pomnażaniu kapitału, edukacji i szerzej w gospodarce oraz polityce. Psychologia to pasja Bartka. Rozmawiałem z nim na ten temat wiele razy i za każdym razem robiłem „duże oczy”. Takich ciekawych, naukowych analiz dotyczących psychologii i jej wpływu na każdego z Nas będzie na blogu Bartka więcej.
Odroczona gratyfikacja w świecie finansów
Wszyscy w życiu zakładamy, że jesteśmy w stanie bezproblemowo kontrolować swoje zachowanie. Planujemy z wyprzedzeniem następne życiowe kroki, które chcemy zrealizować. Tylko zrealizowanie wcześniej utworzonego planu czasami zawodzi. Z pewnością każdy z was zastanawiał się dlaczego? Czy popełniliśmy błąd w planowaniu lub realizacji?
Sam doszukiwałem się odpowiedzi na powyższe pytania. A z racji tego, że jestem pasjonatem psychologii, rozpocząłem poszukiwania. I dotarłem do różnych ciekawych badań. Mogących potencjalnie wyjaśnić dlaczego bardzo często zawodzimy w długoterminowej realizacji celu. Dlatego w dzisiejszym wpisie przedstawię wam czy jest odroczona gratyfikacja, na początku zacznijmy od definicji:
Odroczona gratyfikacja to: zdolność do powstrzymania się przed natychmiastową konsumpcją dla większej nagrody w przyszłości. Czyli powstrzymujemy się przed zrobieniem czegoś w zamian za coś większego/lepszego w przyszłości.
Jak już znamy definicję, mogę przejść do streszczenia co nas czeka w artykule. Na początku artykułu opiszę Wam do jakich zachowań i dziedzin życia możemy odnieść efekt odroczonej gratyfikacji. Żeby na końcu przedstawić wam cały eksperyment z piankami dla dzieci oraz przeprowadzonym dodatkowym eksperymencie po 40 latach na tych samych osobach.
Odroczona gratyfikacja i problemy krótkowzroczności
Czy zastanawialiście się kiedyś dlaczego My ludzie mamy tendencję do zajmowania się wyłącznie teraźniejszością lub najbliższą przyszłością? Planowanie w dłuższym terminie, przewidywanie potencjalnych wyników naszych działań idzie nam zdecydowanie gorzej. Po prostu skupiamy się na obecnej chwili a tym co będzie, nie do końca nas interesuje. Niby nas interesuje, ale nie przykładamy do tego tak mocnej uwagi jak do teraźniejszości.
Z pewnością większość z was wie, że powinniśmy planować długoterminowo. Realizować cele krok po kroku. Wielu z nas kiedyś próbowało różnych diet, treningów. A efekty bywały bardzo rożne. Wystarczy jeść codziennie mniej o 100 kcal to rocznie mielibyśmy ponad 5 kilo mniej.. Tak naprawdę bez żadnego stresu, specjalnych dedykacji, godzin ciężkich treningów. Oczywiście jest to koncepcja mocno teoretyczna, bo jeżeli chodzi o organizm ludzki to trzeba badać sprawę indywidualnie.
Bez rzeczowej wiedzy nasz mózg bardzo często będzie nas kierował na manowce. Będziemy wydawać bezsensownie pieniądze, inwestować pod wpływem emocji. Po prostu napędzać ogromną machinę konsumpcjonizmu bez wcześniejszego porządnego namysłu.
Będąc przy temacie wiedzy/nauki spójrzmy na jedną kluczową rzecz: w jaki sposób uczy się student na egzaminy? Przeważnie przed egzaminami włącza się teoria trzy razy Z (zakuć, zdać, zapomnieć). Takim sposobem niektórzy zdają egzaminy nawet na ocenę bardzo dobrą, ale jak to przekłada się w dłuższym terminie? Z mojego doświadczenia wynika, że bardzo słabo. Gdyby wykładowcy mieli odpowiednią wiedzę i uczyli nas czym jest neuroplastyczność i powiedzieli nam, że tydzień to za mało. Żeby trwale zapamiętać niektóre rzeczy nasz układ nerwowy potrzebuje zbudować nowe połączenia/ścieżki neuronowe. A tak naprawdę ten proces trwa dosyć długo. Dodatkowo wpływa na niego wiele zmiennych. Dlatego będę podkreślał na każdym kroku o istotności edukacji nas wszystkich.
Podsumowując, żeby maksymalizować osiągnięcia w swoim życiu, musimy poznać mechanizmy, które przeszkadzają nam w realizacji planu. Dlatego niezbędna jest nauka, którą powinniśmy jak najczęściej zgłębiać. Oczywiście nauka na „hurra” to tylko szarpany proces, który nie doprowadzi nas do żadnych sensownych efektów. Pamiętajcie nauka tak samo jak inwestowanie to proces długotrwały. Nagradzający tych solidnie przykładających się i wytrwałych.
Odroczona gratyfikacja podczas inwestowania
Wszyscy inwestorzy muszą podejmować codziennie decyzje: czy utrzymać swoją pozycję czy nie. Nawiąże tutaj do bardzo znanego aforyzmu giełdowego: „trzymaj zyski, sprzedawaj straty”. Od razu nasuwają mi się wątpliwości interpretacyjne. Czy korzystać natychmiast z osiągniętych zysków, rzędu 5 p.p. czy może poczekać? Czy 10 p.p. będzie dobrym rozwiązaniem. Przeważnie spotkamy taką gonitwę myśli spekulując i używając AT (przynajmniej tak było w moim przypadku).
A jak wymieniony przykład ma się do odroczonej gratyfikacji? Przykładowo spółka urosła nam 10 p.p. i według naszej analizy ma dobry potencjał. Niektórzy z nas zaspokoją swoje oczekiwania 10 p.p. a niektórzy będą czekać na wyższe zyski. Chociaż w tym przykładzie istnieje dużo uproszczeń, każdy z nas może odnaleźć podobną sytuacje w naszych inwestorskich zmaganiach.
Wyżej wymieniony czynnik obejmuje nie tylko psychologię a również sposób analizy, wiedzy i posiadanego przez nas doświadczenia, dlatego dokonam krótkiej analizy dwóch inwestorów (początkującego i zaawansowanego):
- osoba mocno zaawansowana (przykładowo Michał), kupi spółkę i będzie trzymał ją przez 6 mies., dlaczego? (bez nadmiernego stresu)
- zbadał mocno fundamenty
- ma bardzo rozległą wiedzę
- ma spore doświadczenie
- psychologia wpływa na niego w tym przypadku, ale zdecydowanie w mniejszym nasileniu, dlaczego? Z uwagi na fakt, że przeważają u niego silne fundamenty racjonalnego, wyuczonego warsztatu.
- osoba początkująca (przykładowo Jan Kowalski), kupi spółkę, ale nie będzie pewny swojej decyzji. Powstaje pytanie czy wytrzyma w swojej decyzji 6 mies?
- słabo zna analizę fundamentalną = duża niepewność
- ma dosyć ograniczoną wiedzę i skupia się na 2 potencjalnych czynnikach = duża niepewność
- ma małe doświadczenie = ruchy na spółce – 10 p.p mogą wywołać u niego panikę
- psychologia mocno wpływa na niego w tym przypadku. Z uwagi na fakt, że brak wiedzy powoduje mocną niepewność co dodatkowo wzmaga efekty psychologiczne.
Taki jest mój uproszczony punkt widzenia. A jak to wygląda u was? Dla Was psychologia w inwestowaniu też się liczy? Czy jesteście twardzi jak skalą z ogromnym doświadczeniem? Czy może jednak dosyć często niepewność nie daje wam spać w nocy? Podejmujecie emocjonalne decyzje? Czy może macie zawsze plan i ściśle się go trzymacie? Zanim odpowiecie na moje pytanie przeczytajcie do końca artykuł. I dopiero wtedy napiszcie komentarz.
Tak jak pisałem powyżej, kontynuacja tego artykułu jest tutaj: Odroczona gratyfikacja. Mam nadzieję, że kolejne artykuły na temat tego jak ważna jest psychologia w inwestowaniu, będą co najmniej tak dobre jak ten dzisiejszy.
➡️ Dziękuję za polecanie mojego bloga, Fanpage bloga i Forum Inwestora Profesjonalnego rodzinie i znajomym! Jest to dla mnie bardzo ważne!
➡️ Dołącz do 14 798 subskrybentów newslettera: otrzymasz wiele wartościowych rzeczy do pobrania! Między innymi ale to nie wszystko:
➡️ >>> Moje 8 ebooków na temat inwestowania i gospodarki: kliknij tutaj <<<
➡️ Różne dane w pliku Excel z ciekawymi wykresami: używam ich do analiz na blogu
➡️ Spis najważniejszych zagadnień opracowanych na blogu: prowadzę go od 2007 roku!
➡️ Narzędzia w Excel oraz dostęp do kursu poziom 1: "Excel w finansach. Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora"
➡️ Wybrane nagrania online: moje spostrzeżenia na temat inwestowania
Na koniec mam do Was ogromny i mega ważny apel!
Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z inwestowaniem i gospodarką. Merytoryczna dyskusja to klucz do sukcesu Polski, mocnego wzrostu wynagrodzeń i powrotu kilku mln osób z emigracji! Zgodnie z analizą i grafiką z 2012 roku: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS