
Podsumowanie roku 2012/2013: dokąd dobrnie giełda i gospodarka
W dzisiejszym artykule przygotowałem dla was podsumowanie roku 2012/2013. We wrześniu 2013 minął rok od kiedy rozpocząłem cykl wpisów edukacyjnych: dokąd dobrnie giełda i gospodarka? Za i przeciw: Dokąd dobrnie WIG 20? Za i przeciw. Przyszedł więc czas na małe podsumowanie i wyciągnięcie wniosków na przyszłość. Przy okazji pozdrowienia dla osób, które są już ze mną od roku :-)
Pozostałe wpisy na ten temat znajdują się w zakładce: Analizy >>> Giełda/Gospodarka
W poniższym artykule piszę o:
- Podsumowanie roku 2012: podstawowe wnioski
- Podsumowanie roku 2012: sytuacja demograficzna
- Podsumowanie roku 2012: sytuacja makro
- Podsumowanie roku 2012: czego nie doceniłem?
- Podsumowanie roku 2012: czego nie oszacowałem poprawnie ?
- Podsumowanie roku 2012: szanse
- Podsumowanie roku 2012: ryzyka
Od wpisu z sierpnia 2013: Dokąd dobrnie giełda i gospodarka? Za i przeciw sierpień 2013 indeksy urosły parę procent. Szczególnie dobrze zachowały się znowu mniejsze spółki. W międzyczasie mieliśmy akcję z „OFE”.
Natomiast jeżeli chodzi o ostatni rok: jak zwykle można było się nauczyć znowu ciekawych rzeczy na temat nie tylko giełdy ale i gospodarki. Poniżej piszę które moje spostrzeżenia były dobre a które nie i co z tego wynika na przyszłość.
Podstawowe trzy wnioski są takie:
- Trzeba mieć bardzo dobrze „rozpracowane” procesy zachodzące w gospodarce i na giełdzie aby móc powiedzieć co stanie się w kolejnych miesiącach. Ale to nie wystarczy. Trzeba też przewidzieć dokładnie miesiąc po miesiącu zachowania polityków czy bankierów centralnych.
- Zachowanie giełdy to jedno a zachowanie gospodarki to drugie. Aby zarobić na giełdzie trzeba po pierwsze wiedzieć co stanie się z gospodarką w przyszłości (a nie co było w przeszłości) a po drugie bardzo ważne są wyceny spółek na giełdzie.
- Ekstrapolowanie historycznych zależności „z automatu” na przyszłość nie jest rozsądne. Trzeba najpierw zrozumieć skąd biorą się historyczne tendencja w gospodarce i na giełdzie, czyli zbudować „warsztat”. Dopiero na tej podstawie możemy starać się przewidzieć, które procesy będą nadal do powtórzenia w przyszłości a które nie. Dotyczy to również między innymi odkrytego przeze mnie cyklu dziesięcioletniego: Polską gospodarkę czeka kilka tłustych lat ? ? ? : Michał Stopka „Cykl dziesięcioletni”.
Oczywiste jest, że inaczej będzie on przebiegał, kiedy dziesięć czy dwadzieścia lat temu na rynek pracy wchodził drugi wyż demograficzny. Dzięki temu w wieku produkcyjnym były dwa wyże demograficzne. Inaczej jednak będzie jeżeli powojenny wyż demograficzny będzie przechodził na emeryturę:
Jak wyglądała sytuacja demograficzna Polski w 2012 r.? Obecna demografia Polski według liczby osób w danym wieku z danego rocznika (pomiędzy czarnymi liniami osoby w wieku produkcyjnym od 18 lat do: kobiety 60 lat, mężczyźni 65).
Ten sam wykres, ale pokazany rok urodzenia danego rocznika:
Więcej na temat tsunami demograficznego: Potęga demografii cz.1: Jak bardzo zmieni się Polska w ciągu zaledwie 20 lat?
Podsumowanie roku 2012: sytuacja makro
Rok temu we wrześniu 2012 i generalnie na jesieni 2012 roku pisałem, że właśnie będą publikowane bardzo słabe dane dotyczące polskiej gospodarki. Pisałem też, że na szczęście jest to koniec słabych danych dla gospodarki i na przełomie roku 2012/2013 będziemy mieli dołek na PKB. W związku z tym nie sprawdzi się pesymistyczna wizja recesji w 2013 r. Jak widać poniżej na wykresie scenariusz się sprawdził:
Od roku piszę też, że pesymistyczne wizje dotyczące rynku pracy i wskaźnika bezrobocia najprawdopodobniej nie sprawdzą się bo szczyt na bezrobociu zanotujemy w 2013 r., najpóźniej na przełomie 2013/2014 r. ze względu na sezonowość. Ostatnio zrobiłem głębszą analizę na ten temat tutaj: Nadchodzi rynek pracownika… Jak niskie bezrobocie w 2013 i 2014 r.?
Jak widać realne dane z gospodarki nadal poprawiają się. Jeżeli założyć po 5 % dynamikę produkcji przemysłowe i sprzedaży detalicznej za wrzesień nasza trzymiesięczna średnia krocząca będzie wyglądała tak:
Wskaźniki wyprzedzające wskazują na poprawę w kolejnych kwartałach, ale trzeba zawsze pamiętać, że to są tylko badania ankietowe. Historycznie PMI dla Polski dał kilka razy błędne sygnały.
Podobnie roczna zmiana giełdy:
Ale widać jednak też, że roczna zmiana WIGu jest mizerna… Jeżeli obecny poziom WIGu utrzymałby się do końca roku, zbliżymy się do okolic „zera” bo rok temu w czwartym kwartale giełda mocno rosła. A to nie wyglądałoby najlepiej…
Czego nie doceniłem?
- Że RPP tak późno zacznie obniżać stopy procentowe. To co było oczywiste dla mnie nie było oczywiste dla nich. Pisałem o tym tutaj:
Kurs złotówki powodem błędnych decyzji RPP oraz błędnych założeń do budżetu ministra Rostowskiego? oraz tutaj:
„Ojcze wybacz im bo nie wiedzą co czynią?” Mam nadzieję, że większość się myli a RPP ma lepsze narzędzia analityczne niż ja… - Że odbicie w Europie przesunie się o dwa kwartały, również za sprawą bankructwa Cypru. W moich badaniach odkryłem, że oczekiwania mają ogromny wpływ na bieżące PKB. O Cyprze pisałem tutaj: Co tak naprawdę dzieje się na Cyprze? Poznaj biznes Bank: dlaczego nie można ukraść pieniędzy których nie ma…
- Że wpływy budżetowe będą aż tak niskie przez co trzeba będzie nowelizować budżet i w jakimś stopniu ciąć wydatki.
Zachowanie indeksów giełdowych:
Jak widać powyżej indeksy giełdowe w ciągu ostatniego roku urosły od kilku do kilkudziesięciu procent (WIG20 po uwzględnieniu dywidend też). Tak jak już wiele razy pisałem w moim serwisie: selekcja spółek jest kluczowa w performencie.
Granie na indeksach jest zero-jedynkowe: albo w danym okresie ma się rację albo nie. Nie można zdywersyfikować pozycji na różne spółki. Nawet jeżeli część spółek nie performuje w danym momencie inne mogą odpalić i robić dobry performence na całym portfelu.
Co ciekawe roczna zmiana polskiej giełdy i głównych indeksów światowych nie odbiega od siebie znacząco:
Czego nie oszacowałem poprawnie?
- Pogorszenia marży odsetkowej dla dużych banków
- Słabe zachowanie PKNu w związku z ropą łupkową czy KGHMu w związku z słabym zachowaniem rynku surowców i oczekiwaniami na zakończenie QE
W ciągu ostatniego roku zmieniły się jednak diametralnie wyceny:
Na wielu mniejszych spółkach, które urosły po kilkaset procent te wskaźniki wyglądają jeszcze gorzej.
Jak pisałem rok temu o hossie, wyceny indeksów były o kilkadziesiąt procent niższe. Wiele spółek można było kupić pięć razy zyski historyczne. Na przykład za złotówkę zysku płaciło się na giełdzie 5 zł. Innymi słowy gdyby firma cały roczny zysk wypłaciła w formie dywidendy dostalibyśmy od razu 20 % zwrotu zainwestowanego kapitału (1 zł do 5 zł kursu za akcję).
Obecnie za jedną złotówkę zysku płacimy 15/20 zł, czyli gdyby od razu wypłacić zyski w dywidendzie otrzymalibyśmy około 5% w dywidendzie. Zmiana jest drastyczna. Okres sprzed roku, czyli niskich wycen, skończył się. Nie mamy „marginesu bezpieczeństwa” w formie niskich wycen.
Innymi słowy stopy zwrotu na giełdzie zależą już tylko od tego czy ktoś dobrze obstawi przyszłe PKB… A i tutaj nie mamy żadnej gwarancji jak zachowa się giełda bo warto przypomnieć ten wpis i wykres: Kupuj plotki, sprzedawaj fakty? Dynamika PKB Polski a przyszła stopa zwrotu na giełdzie: Historia 1994-2013
Dlatego w kolejnym roku będzie liczyła się tylko selekcja
Jak to możliwe, ze rok temu za jedną złotówkę zysku płacono tak mało a po roku tak dużo?
Odpowiedź jest prosta. Rok temu wszyscy się bali, „eksperci” w mediach wypowiadali się jak to może być źle, były wyższe stopy procentowe więc ludzie nie pchali się na giełdę. Teraz jest dokładnie na odwrót: obecnie trudno dostać dobre oprocentowanie na lokacie w banku. Najlepsze lokaty to max 5 % ale i to tylko na bardzo krótki termin: Najlepsze lokaty bankowe październik 2013
Ludzie zapomnieli o ryzykach a przecież w ciągu roku nic się specjalnego nie zmieniło. Firmy i zyski firm są takie same, kryzys zadłużenia i problemy krajów rozwiniętych pozostały te same. Ktoś rozwiązał problemy Włoch, USA czy Hiszpanii ?
Ale co najlepsze rok temu na giełdzie ludzie nie chcieli płacić za te ryzyka kilkadziesiąt procent mniej niż teraz. Ale teraz chętnie „inwestują” na giełdzie o czym świadczą chociażby napływy do TFI.
Po zapisach na mój newsletter widzę, że codziennie zapisuje się teraz kilka razy więcej osób niż jeszcze pół roku temu…
Mało tego, parę dni temu miałem szkolenie stacjonarne i rozmawialiśmy o tym, co uczestnicy mają w swoich portfelach. Okazało się, że są to spółki, które ja kupowałem rok czy dwa lata temu ale 70 czy 80 % taniej!
Powyższe przemyślenia pokazują dlaczego tak wiele osób w dłuższym terminie traci na giełdzie lub nie pobija indeksów. Bo dobre okazje inwestycyjne na indeksach, gdzie ryzyko jest relatywnie małe w relacji do zysku zdarzają się tylko raz na parę lat. Poza tymi okresami trzeba się po prostu zająć selekcją spółek.
Poniżej lista szans i ryzyk. Przy obecnych wycenach warto odświeżyć sobie listę ryzyk i mieć je „z tyłu głowy”.
Podsumowanie roku 2012: szanse
- Kontynuacja poprawy wskaźników makro i wskaźników wyprzedzających
- Kontynuacja poprawy wyników spółek
- Szybsze odbicie na PKB w kolejnych kwartałach niż oczekują ekonomiści
- Szybsza od oczekiwań poprawa na rynku pracy i wskaźniku bezrobocia, pisałem o tym tutaj: Nadchodzi rynek pracownika… Jak niskie bezrobocie w 2013 i 2014 r.?
- Cykl dziesięcioletni: Polską gospodarkę czeka kilka tłustych lat? : Michał Stopka „Cykl dziesięcioletni”
- Pozytywny wpływ stóp procentowych: pierwsze obniżki stóp procentowych były na jesieni 2012 r.
Podsumowanie roku 2012: ryzyka
- Negatywny rozwój sytuacji na giełdzie w związku z likwidacją OFE
- Negatywne decyzje banków centralnych i wycofywanie się z drukowania pieniędzy
- Zmiana na stanowisku FED
- Brak poprawy na wskaźnikach makro i wynikach spółek
- Pogorszenie sytuacji na rynkach Emerging Markets
- Kryzys finansowy: bankructwo mocno zadłużonych krajów
➡️ Dziękuję za polecanie mojego bloga, Fanpage bloga i Forum Inwestora Profesjonalnego rodzinie i znajomym! Jest to dla mnie bardzo ważne!
➡️ Dołącz do 14 798 subskrybentów newslettera: otrzymasz wiele wartościowych rzeczy do pobrania! Między innymi ale to nie wszystko:
➡️ >>> Moje 8 ebooków na temat inwestowania i gospodarki: kliknij tutaj <<<
➡️ Różne dane w pliku Excel z ciekawymi wykresami: używam ich do analiz na blogu
➡️ Spis najważniejszych zagadnień opracowanych na blogu: prowadzę go od 2007 roku!
➡️ Narzędzia w Excel oraz dostęp do kursu poziom 1: "Excel w finansach. Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora"
➡️ Wybrane nagrania online: moje spostrzeżenia na temat inwestowania
Na koniec mam do Was ogromny i mega ważny apel!
Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z inwestowaniem i gospodarką. Merytoryczna dyskusja to klucz do sukcesu Polski, mocnego wzrostu wynagrodzeń i powrotu kilku mln osób z emigracji! Zgodnie z analizą i grafiką z 2012 roku: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS