
PKB Polski za trzeci kwartał 2013
Właśnie GUS podał dane o produkcji przemysłowej w Polsce za wrzesień. Dane są poniżej oczekiwań, które wynosiły około 7 %. Jednak dzięki danym za wrzesień mamy już komplet danych za trzeci kwartał jeżeli chodzi o produkcję przemysłową. Dzięki temu możemy powiedzieć, że PKB Polski za trzeci kwartał 2013 może być nawet powyżej 2% (GUS poda dane o PKB Polski dopiero końcem listopada). Najnowsze dane miesięczne na wykresie wyglądają tak:
PKB Polski za trzeci kwartał 2013 + sprzedaż detaliczna + PP
O wyższym PKB można też, wnioskować na podstawie trzymiesięcznej średniej, którą pokazuję u mnie w serwisie już prawie od roku (polskie PKB to prawa skala):
Czyli nadal realizuje się scenariusz makro, który prognozuję już od roku…
Teraz czekamy na dane o sprzedaży detalicznej za wrzesień 2013 a w 2014 na spadek bezrobocia o czym pisałem ostatnio tutaj: Nadchodzi rynek pracownika… Jak niskie bezrobocie w 2013 i 2014 r.?
Jeszcze uwaga, jeżeli chodzi o same dzisiejsze dane o produkcji przemysłowej: w tym roku mieliśmy jeden dzień roboczy więcej niż rok temu. Jeżeli założyć, że jeden dzień roboczy to około 5 % różnicy na dynamice przemysłowej (1/20) to te dzisiejsze dane nie są jakieś rewelacyjne.
I to pomimo, że PMI Polska ostatnio wyszło 53 pkt. Tak jak już poprzednio pisałem PMI to badania ankietowe i historycznie były okresy, kiedy PMI nie wskazywał do końca dobrze co dzieje się z produkcją przemysłową.
Tak jak pisałem w poprzednim wpisie: „Margines bezpieczeństwa” w inwestowaniu na giełdzie cz. 1: wskaźnik cena/zysk (c/z, p/e) oraz cena/wartość księgowa (c/wk, p/bv) jeżeli wyceny są wymagające, takie negatywne zaskoczenia na danych z realnej gospodarki nie są niczym przyjemnym dla inwestorów.
PKB Polski za trzeci kwartał 2013: podsumowanie
Oczywiście nie wiem jak obecnie te dane zinterpretują inwestorzy w Polsce, ale to właśnie jest dobry przykład dlaczego ostatnio pisałem o marginesie bezpieczeństwa: jak nawet wyjdą słabe dane mamy „bufor bezpieczeństwa” w postaci niskich wycen. Jeżeli jednak wyceny są już wymagające to tak naprawdę w tych kursach są oczekiwania na dobre dane. Warto zadać sobie wtedy pytanie: „a co jak wyjdą słabe dane?” albo jakieś inne negatywne informacje. To tak celem kontynuacji naszej zabawy edukacyjnej.
Oczywiście mnie nie bardzo interesują ogólne dane makro bo ja mam pozycje na konkretnych spółkach. Wiem pod jakie czynniki na nich gram i tylko to mnie interesuje z punktu widzenia performencu mojego portfela. Będę podkreślał do znudzenia to co już tyle razy pisałem: selekcja spółek (dobór spółek) ma ogromną przewagę nad alokacją (granie tylko na indeksach) bo nie jesteśmy zależni od czynników w dużym stopniu losowych. Na przykład czy W USA dogadają się w sprawie zadłużenia czy nie i kiedy.
Uczestnicy moich szkoleń wiedzą o czym mówię. Szczególnie patrząc na performence spółek, które omawiałem jako przykłady do analizy. Aż sam jestem trochę zaskoczony stopami zwrotu :-)
To co na gorąco po szkoleniu pisali o moim szkoleniu kursanci można przeczytać tutaj: Opinie uczestników
➡️ Dziękuję za polecanie mojego bloga, Fanpage bloga i Forum Inwestora Profesjonalnego rodzinie i znajomym! Jest to dla mnie bardzo ważne!
➡️ Dołącz do 14 798 subskrybentów newslettera: otrzymasz wiele wartościowych rzeczy do pobrania! Między innymi ale to nie wszystko:
➡️ >>> Moje 8 ebooków na temat inwestowania i gospodarki: kliknij tutaj <<<
➡️ Różne dane w pliku Excel z ciekawymi wykresami: używam ich do analiz na blogu
➡️ Spis najważniejszych zagadnień opracowanych na blogu: prowadzę go od 2007 roku!
➡️ Narzędzia w Excel oraz dostęp do kursu poziom 1: "Excel w finansach. Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora"
➡️ Wybrane nagrania online: moje spostrzeżenia na temat inwestowania
Na koniec mam do Was ogromny i mega ważny apel!
Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z inwestowaniem i gospodarką. Merytoryczna dyskusja to klucz do sukcesu Polski, mocnego wzrostu wynagrodzeń i powrotu kilku mln osób z emigracji! Zgodnie z analizą i grafiką z 2012 roku: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS