
Bardzo słaba inflacja, Polskę czeka deflacja ?
Zanotowaliśmy, że nastała bardzo słaba inflacja: wyniosła ona zaledwie +0,3% r/r i była mocno poniżej oczekiwań (+0,6%) r/r. W efekcie nasz wykres inflacji wygląda tak:
Dane te mogą trochę niepokoić szczególnie, że na Węgrzech po raz pierwszy od 1968 roku mieliśmy deflację na CPI: Belka: deflacji na Węgrzech nie można ignorować
Oczywiście jest to też konsekwencja słabych danych makro o których więcej pisałem ostatnio tutaj: Słabe dane makro po inwazji na Krym? Kondycja polskiej gospodarki maj 2014. Dla przypomnienia wykres:
Bardzo słaba inflacja + PPI + stopy RPP
Ponadto te dane nie są jakoś bardzo zaskakujące biorąc pod uwagę, że od ładnych paru kwartałów PPI jest na minusach. Jak widać poniżej zanim inflacja CPI szła do góry najpierw musiała ruszyć do góry inflacja producentów PPI. A tutaj jest już od paru kwartałów masakra:
W efekcie takiej inflacji i obecnych stóp procentowych RPP mamy cały czas bardzo wysokie realne stopy procentowe, jedne z najwyższych na świecie:
Dane o inflacji są również ciekawe w kontekście danych z rynku pracy o których ostatnio szczegółowo pisałem tutaj: Pytałeś już o podwyżkę? Lub przejrzałeś oferty pracy? Bezrobocie w dół o jeden punkt procentowy r/r! Rynek pracy maj 2014. Szczególnie jeżeli zobaczymy na dynamikę wynagrodzeń:
Bardzo słaba inflacja: podsumowanie
Robi się ciekawie. Z jednej strony niska inflacja i niskie stopy procentowe a dzięki temu mocny wzrost realnych wynagrodzeń ale z drugiej strony zagląda nam w oczy deflacja, która dla dłużników może być katastrofą.
Myślę, że do końca roku inflacja będzie cały czas bardzo niska. Może nawet wejdziemy w maju/czerwcu, lipcu nawet w niewielką deflację.
Po pierwsze ze względu na ułożenie kursu walutowego w kolejnych miesiącach. Jak kluczowy jest kurs walutowy dla inflacji pisałem tutaj: Kurs złotówki powodem błędnych decyzji RPP oraz błędnych założeń do budżetu ministra Rostowskiego?
Po drugie ze względu na to co dzieje się na Ukrainie. W koszyku inflacyjnym produkty spożywcze mają udział około 25%. A przecież i inne produkty mogą mieć problem z eksportem na wschód.
Po trzecie jak widać po ostatnich danych makro cały czas są one takie sobie i z tego powdu trudno spodziewać się presji inflacyjnej
Po czwarte: PPI jest cały czas w obszarach ujemnych, a jak pokazałem powyżej inflacja nie rosła dopóki PPI nie zakręcił do góry i nie przeszedł w wartości dodatnie.
Z drugiej strony trzeba jednak pamiętać, że rynek pracy się poprawia a i PKB jest w okolicach 3% r/r co z opóźnieniem powinno się przekładać na procesy inflacyjne. I przeciwdziałać deflacji.
(Uwaga: dokładnie powyższą zależność zbadałem w kolejnym artykule tutaj: Historia 2000-2014: inflacja opóźniona względem PKB? co dalej w związku z tym z inflacją? )
➡️ Dziękuję za polecanie mojego bloga, Fanpage bloga i Forum Inwestora Profesjonalnego rodzinie i znajomym! Jest to dla mnie bardzo ważne!
➡️ Dołącz do 14 798 subskrybentów newslettera: otrzymasz wiele wartościowych rzeczy do pobrania! Między innymi ale to nie wszystko:
➡️ >>> Moje 8 ebooków na temat inwestowania i gospodarki: kliknij tutaj <<<
➡️ Różne dane w pliku Excel z ciekawymi wykresami: używam ich do analiz na blogu
➡️ Spis najważniejszych zagadnień opracowanych na blogu: prowadzę go od 2007 roku!
➡️ Narzędzia w Excel oraz dostęp do kursu poziom 1: "Excel w finansach. Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora"
➡️ Wybrane nagrania online: moje spostrzeżenia na temat inwestowania
Na koniec mam do Was ogromny i mega ważny apel!
Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z inwestowaniem i gospodarką. Merytoryczna dyskusja to klucz do sukcesu Polski, mocnego wzrostu wynagrodzeń i powrotu kilku mln osób z emigracji! Zgodnie z analizą i grafiką z 2012 roku: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS