
Klęska urodzaju sprzyja Rosji? W co gra Putin?
Poprzednim razem podzieliłem się spostrzeżeniami na temat wpływu kursu rubla i hrywny na dane o polskim eksporcie w pierwszym półroczu 2014 roku: Słaby rubel i hrywna a nie załamanie gospodarcze prawdziwym powodem osłabienia eksportu do Rosji i na Ukrainę?. Paradoksalnie okazało się, że wolumenowo Polska sprzedała do Rosji prawdopodobnie więcej produktów niż w 2013 roku. A nagłaśniany medialnie spadek eksportu to tylko efekt wynikający z przeliczeń kursowych bo polski eksport podawany jest w USD. Dzisiaj sprawdzę czy klęska urodzaju sprzyja Rosji i co z tego wynika.
Niestety dodatkowo w ostatnich dniach Rosja wprowadziła sankcje na produkty rolne i spożywcze dlatego też posatnowiłem podzielić się moimi spostrzeżeniami jak dalej może rozwinąć się sytuacja w kontekście tego co dzieje się na Ukrainie.
Klęska urodzaju sprzyja Rosji: dlaczego sankcje nie działają?
Na początek warto zauważyć, że okres ostatnich dziesięciu lat był to najlepszy okres gospodarczy dla tego kraju biorąc pod uwagę kilkadziesiąt ostatnich lat.
Jest to zasługa bardzo mocnego wzrostu cen surowców. Dla przykładu poniżej pokazałem wykres ceny ropy naftowej, która w ciągu ostatnich kilkunastu lat urosła kilkanaście razy…
Wcześniej, jak widzimy na powyższym wykresie, ceny surowców były bardzo niskie. W efekcie Rosja przeżywała bardzo ciężkie czasy w latach 80-tych co doprowadziło do upadku Związku Radzieckiego. Konsekwencją tego była też bardzo trudna sytuacja gospodarcza w latach dziewięćdziesiątych. Potęgowana przez kompromitację w Czeczenii, alkoholizm Jelcyna.
A gospodarka i wpływy budżetowe tego państwa opierają się głównie na surowcach. Jak ceny surowców wpłynęły na zyski firm, przychody budżetowe oraz wyceny spółek rosyjsich najlepiej obrazuje kurs polskiego KGHM (w kursie poniżej nie ma dywidend, które wyniosły około 100 zł co dodatkowo zwiększa stopę zwrotu):
Dlatego też Putin, co nie jest niczym dziwnym w tym kontekście, postrzegany jest bardzo pozytywnie. A sondaże poparcia społecznego, pomimo tego, że mogą być potencjalnie zafałszowane, pewnie nie odbiegają z tego względu zbytnio od prawdy.
W tym kontekście warto sobie zadać pytanie dlaczego Putin postanowił nałożyć sankcje akurat na produkty rolne i spożywcze? Przecież słyszy się że Rosja importuje około 50% żywności z zagranicy.
Klęska urodzaju sprzyja Rosji: odpowiedź na powyższe
Po pierwsze z krajów na które nałożyła sankcje Rosja importuje się tylko kilkanaście procent żywności.
Po drugie i co najważniejsze, w tym roku mamy klęskę urodzaju. W efekcie czego ceny wielu płodów rolnych są obecnie niższe o kilkanaście/kilkadziesią procent niż rok temu. Poniżej dla przykładu wykres cen kontraktów na pszenicę oraz słonecznik:
Dlaczego ceny tak bardzo się obniżyły? Bo popyt na produkty rolne jest w miarę stały. Oznacza to, że jak jest klęska nieurodzaju ceny bardzo mocno rosną bo ludzie tak czy tak chcą jeść. Natomiast jeżeli jest klęska urodzaju, produktów rolnych jest tak dużo, że nie ma kto tego konsumować.
Klęska urodzaju sprzyja Rosji: wnioski
Dlatego też posunięcie Rosji jest bardzo przemyślanym ruchem i dla samych Rosjan nie jest moim zdaniem specjalnym zagrożeniem.
Natomiast z punktu widzenia Unii Europejskiej, co prawda taki ruch nie będzie miał zbytniego wpływu na PKB, bo szacunki mówią, że rosyjskie sankcje obniżą PKB o 0,1% (o około 12 mld EUR przy PKB UE na poziomie 15 000 mld EUR) ale uderzają w grupę społeczną: rolników, którzy są bardzo czuli na wahania cen produktów rolnych i spożywczych.
Przy obecnych niski cenach płodów rolnych (ze względu na klęskę urodzaju) zamknięcie rynku rosyjskiego może doprowadzić do wojny rolniczej pomiędzy krajami UE. A jak mogą zachowywać się niezadowoleni rolnicy, nieraz już widzieliśmy w Polsce. Pytanie więc jak tutaj rozwinie się sytuacja i jak sprawdzą się instytucje UE.
Jeżeli chodzi o samą Polskę, tak jak pisałem kiedyś: Prawdziwe przyczyny konfliktu Rosja-Ukraina i skutki dla polskiej gospodarki i giełdy cały eksport do Rosji stanowi niewiele bo około 2 punktów procentowych PKB a w przypadku produktów spożywczych 80 % eksportujemy do UE. Problem jednak może być teraz w tym, że obecnie i inne kraje UE będą miały nadwyżki produktów spożywczych. I nie wiadomo jak w związku z tym zareagują te kraje na polską żywność.
Zresztą ceny płodów rolnych nie pomagają też Ukrainie, której gospodarka opiera się głównie na produktach rolnych.
Klęska urodzaju sprzyja Rosji: rozwój sytuacji na GPW
- To co pozytywne, widać, że Putin, pomimo tego, że już dawno mógł dokonać inwazji na Ukrainę, przynajmniej do tej pory, tego nie zrobił. Można się domyślać , że w związku z tym muszą być jakieś konkretne powody. Nie wiemy jakie ale muszą być bo w przeciwnym wypadku już dawno mielibyśmy zajęcie terenów wschodnich na Ukrainie.
- Rosja wprowadziła sankcje na żywność ale z punktu widzenia gospodarki i wpływu na PKB UE ich siła jest niewielka. To pokazuje, że Rosja, przynajmniej na razie, nie chce ostrej wojny gospodarczej.
- Z negatywów, niedługo będzie zima i możemy się spodziewać sankcji związanych z gazem i ropą. Z punktu widzenia Rosji nie jest to jednak takie proste, bo to są główne wpływy budżetowe a Putin zapewne nie chce mieć rozruchów w kraju ze względu na brak środków na wypłaty na przykład emerytur. Niemniej jednak jest to czynnik ryzyka.
I na koniec chciałem jeszcze zwrócić uwagę na to jak zachowały się ceny ropy naftowej oraz gazu od zajęcia Krymu:
Są one na niższych poziomach niż jeszcze parę miesięcy temu. I to pomimo tego co dzieje się w Izraelu, Iraku czy właśnie na Ukrainie.
Tak jak pisałem kiedyś Prawdziwe przyczyny konfliktu Rosja-Ukraina i skutki dla polskiej gospodarki i giełdy gaz i ropa z łupków powoduje, że sytuacja gospodarcza Rosji staje pod znakiem zapytania stąd też Putin nie może sobie pozwolić na zbyt wiele.
Wystarczy wspomnieć, że w tym roku USA stało się największym producentem ropy naftowej na świecie. Kto by pomyślał… USA. Nie Rosja.
A Wy jakie macie przemyślenia na ten temat?
➡️ Dziękuję za polecanie mojego bloga, Fanpage bloga i Forum Inwestora Profesjonalnego rodzinie i znajomym! Jest to dla mnie bardzo ważne!
➡️ Dołącz do 14 798 subskrybentów newslettera: otrzymasz wiele wartościowych rzeczy do pobrania! Między innymi ale to nie wszystko:
➡️ >>> Moje 8 ebooków na temat inwestowania i gospodarki: kliknij tutaj <<<
➡️ Różne dane w pliku Excel z ciekawymi wykresami: używam ich do analiz na blogu
➡️ Spis najważniejszych zagadnień opracowanych na blogu: prowadzę go od 2007 roku!
➡️ Narzędzia w Excel oraz dostęp do kursu poziom 1: "Excel w finansach. Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora"
➡️ Wybrane nagrania online: moje spostrzeżenia na temat inwestowania
Na koniec mam do Was ogromny i mega ważny apel!
Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z inwestowaniem i gospodarką. Merytoryczna dyskusja to klucz do sukcesu Polski, mocnego wzrostu wynagrodzeń i powrotu kilku mln osób z emigracji! Zgodnie z analizą i grafiką z 2012 roku: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS