
Jaki będzie 2018 rok? Co z giełdą, gospodarką, złotym, geopolityką? Flash note
Początek roku to dobry czas na zastanowienie się jaki będzie 2018 rok. Co dalej stanie się z giełdą? Co dalej z gospodarką? Za nami bardzo dobra dynamika PKB. Szczególnie w drugim półroczu 2017 roku. Co dalej ze złotym? Złoty był jedną z najsilniejszych walut w ostatnim roku. Ale czy to tylko wynik grania na podwyżki stóp procentowych przez RPP? A co z geopolityką która nabiera znaczenia coraz bardziej? A jak jesteśmy przy RPP (i inflacji). To co zrobi RPP? Co stanie się ze stopami procentowymi? Czy mocną wzrosną przez co na przykład o kilkadziesiąt procent wzrostną raty kredytów?
Pewnie każdy ma jakieś nurtujące go pytania w tym zakresie. A szczególnie oczywiście każdego mocno interesuje jak w roku 2018 będą wyglądały poszczególne wykresy giełdowe. Które za ostatni rok wyglądają bardzo ciekawie: to był bardzo dobry rok, bardzo, bardzo pouczający. Szczególnie osoby, które nie mają co najmniej dziesięcioletniego doświadczemia w inwestowaniu. I myślały, że na giełdzie zawsze się zarabia bo przecież tutaj nie trzeba mieć specjalnej wiedzy (po co komu wiedza? przecież każdy wie/powie co kupić). Albo, że wystarczy kupić małe spółki. I się na nich po prostu zarabia. Nie. Nie w tej fazie cyklu dziesięcioletniego na rynku pracy i w gospodarce:
Jaki będzie 2018 rok: to już piąty rok z Wami (!)
Od 2012 roku, gdy powróciłem do blogowania po rezygnacji z pracy w ING OFE, to już piąty rok, gdy razem zadajemy sobie te same pytania. Od tego czasu zbudowała się już bardzo pokaźna baza wiedzy w zakresie odpowiedzi na pytania rodzaju „jaki będzie 2018 rok”. Możecie rzucić okiem na zakładkę jak inwestować czy po prostu archiwum ile tam już jest wpisów. I nic się nie zmienia. Cały czas te same czynniki trzeba brać pod uwagę. Tylko oczywiście każdy rok jest trochę inny. Bo chociażby jesteśmy, tak jak pisałem wyżej, na innym etapie cyklu dziesięcioletniego na rynku pracy i w gospodarce.
Wreszcie rynek pracownika! Realizacja prognozy sprzed kilku lat: bezrobocie 5% :)
2018 to jest właśnie TEN ROK, to co Wam piszę od 2013 roku, prawdziwa masakra na rynku pracy. I masakra dla pracodawców. A będzie jeszcze gorzej w kolejnych latach. Przypomne krótki cytat z najnowszego wpisu o cyklu dziesięcioletnim (macie go w linkach):
Obniżenie wieku emerytalnego: w dwa lata znika prawie milion (!) osób z rynku pracy. A w kilka lat prawie 2 mln (!)
Tak miało być jak pokazałem na powyższym wykresie ale rząd PiSu obniżył wiek emerytalny. Poniżej pokażę Wam dlaczego spowoduje to dodatkową masakrę na rynku pracy. I będziemy mieli prawdziwy rynek pracownika.
Dla przypomnienia podwyższenie wieku emerytalnego skutkowało tym, że co cztery lata podnoszono wiek emerytalny o rok. Licząc od 2013 roku. Za sobą mamy już rok 2016, czyli upłynęły cztery lata. Więc obecnie na emeryturę przechodzą osoby, które skończyły 61/66 lat.
Ale w 2017 roku mamy obniżenie wieku emerytalnego. Jaki będzie efekt? Poniżej przygotowałem wykres pokazujący strukturę demograficzną Polski dla obecnego roku, czyli dla 2017 roku. Na czerwono zaznaczyłem dwa roczniki, które w 2017 roku przejdą na emeryturę. Jest to odpowiednio mężczyźni w wieku 65 i 66 lat. Oraz kobiety w wieku 60 i 61 lat. W jednym roczniku jest w sumie około 500-600 tys. osób. Więc w 2017 roku na emeryturę przejdzie aż około 1,1 mln osób (!)
Zauważcie, że z drugiej strony, w wieku 18 lat na rynek pracy nie wchodzi nawet 400 tysięcy osób (zielona linia).
W efekcie mamy następujące saldo:
minus 1,1 mln emerytów plus 0,4 mln osoby wchodzące na rynek pracy
Co daje nam minus około 0,7 mln (!). I to jest tylko dla roku 2017.
A co będzie w roku 2018? Na emeryturę przejdzie około 550 tysięcy osób w roczniku. A na rynek pracy wejdzie rocznik którego liczebność jest jeszcze mniejsza niż w roku 2017. W efekcie mamy ubytek zasobu osób w wieku produkcyjny niecałe minus 200 tysięcy. Sumując rok 2017 i 2018 mamy prawie milion osób mniej w zasobie pracowników.
Ale to nie koniec, bo w kolejnych kilku latach będzie to samo. Rocznie będzie przechodziło na emeryturę około 200 tysięcy osób więcej niż wchodziło na rynek pracy (około 550 tysięcy w roczniku emerytalnym minus niecałe 400 tysięcy dla osób w wieku 18 lat).
W perspektywie kilku kolejnych lat mamy ubytek liczby osób w wieku produkcyjnym o kolejny milion (!) Co w sumie daje nam już 2 mln mniej osób w zasobie sile roboczej (!)
To jest oczywiste że pracodawcy mają przerąbane w 2018 roku. Jeszcze obniżono wiek emerytalny (!) A co będzie z pozostałymi czynnikami? Ciekaw jestem Waszych opinii. Jak widzicie rok 2018? Co będzie się działo? Piszcie w komentarzach co obstawiacie. Jak rozwinie się sytuacja w 2018 roku.
Uwaga: z nowym rokiem zmiany: teraz można odpowiadać na konkretne komentarze bo buduje się drabnika. Sygnalizowaliście, że to by się przydało więc jest to usprawnienie dla Was. Można komentować albo przez Disqus jeżeli macie konto. Ale można też anonimowo po prostu jako gość (bez konta na disqus).
To początek usprawnień jakie będą miały miejsce na moim blogu w 2018 roku.
Jaki będzie 2018 rok: masakra może być jednak jeszcze większa
U mnie dochodzi kolejny czynnik, o którym Wam już jakiś czas temu pisałem: Dlaczego w Polsce rodzi się mało dzieci? Bo dzieci to jedna wielka masakra. Już wiem jaki będzie 2018 rok. Dwa tygodnie temu moje trzecie dziecko zaczęło pełzać. Masakra stała sie jeszcze większą masakrą.
Człowiek się łudzi. A może kolejne powiększenie rodziny to nie jest jakieś specjalne wyzwanie. Teraz wiem jedno. Zawsze może być gorzej. Masakra była jak dziecko po prostu leży na ziemi bo nie umie nawet pełzać? Nie. Może być gorzej jak dziecko pełza bo wciska się w każda możliwą dziurę. A jak zablokujesz je to się po prostu wydziera, że tam chce wejść.
I zawsze w takim razie warto być optymistą, że na razie nie jest aż tak źle. Wiem co mówię bo jeszcze przed nami raczkowanie. Potem chodzenie…
Do tego dochodzi, że żona wraca do pracy. Trzeba będzie wziąć nianię (koszt jakieś dwa i pół, może trzy tysiące miesięcznie), a drugie dziecko wysłać do przedszkola (jakieś tysiąc pięćset złotych). W sumie jakieś cztery koła miesięcznie/50 tysięcy rocznie.
Koszty to jedno. A co będzie z chorobami? Przecież wiecie jakie miałem przejścia wcześniej gdy przez prawie dwa lata opiekowałem się drugim dzieckiem. Co działo się jak tylko chociaż na kilka dni trafiło do przedszkola? Aż się boję pomysleć co będzie za parę miesięcy. Wrr…
Jeżeli ktoś z Was ma dzieciaki ale i też dziadków na miejscu, powinien po przeczytaniu mojego wpisu od razu pójść na kolanach/zadzwonić do dziadków. I podziękować im, że są. Tak po prostu, że są. I angażują się w opieką nad wnukami. Nawet nie wiecie jaki to skarb mieć dziadków na miejscu. My nie mamy i wiemy co tracimy.
Jaki będzie 2018 rok: realizuję marzenie mojego życia
No więc ja już od jakiegoś czasu przygotowuję się do roku 2018: Realizuję marzenie mojego życia. Bo zdaję sobie sprawę, że na razie to jest jeszcze u mnie relatywnie mała masakra. Nie jest to łatwe bo czas, każda wolna chwila u mnie jest na wagę złota. Ale nie narzekam bo najlepsze dopiero nadejdzie.
Jak widzicie, ten wpis jest krótki bo jestem mega zajęty. Ostatnio masę czasu zajmuje mi rodzina i kursanci którzy od października są w mojej szkole: Szkoła Główna Inwestorów Profesjonalnych Michała Stopki: roczny kurs z inwestowania
W tej sytuacji muszę prosić o Wasze zaangażowanie w komentarzach. Przynajmniej w najbliższym czasie. I tak będzie do odwołania bo nie jestem w stanie jednocześnie robić kilku rzeczy na raz. Wszystko zajmuje kupę czasu. I jak się chce zrobic cos porządnie to trzeba się temu poświęcić.
Czasem myśle, że potrzeba by było takich Michalów kilku. Jeden do pisania bloga tylko (rozbudowane analizy). Drugi do giełdy tylko. Trzeci dla kurstantów tylko. A czwarty dla rodziny. Ale niestety jest tylko jeden Michał. Takie życie :(
Poniżej w użytecznych linkach wrzuciłem też kilka wybranych artykułów które szczególnie pomagają w odpowiedzi jaki będzie 2018 rok.
Lista analiz/linków do których warto dodatkowo zajrzeć w uzupełnieniu powyższej tematyki
Cały czas staramy się udoskonalać treści, które tworzymy dla Was. Dlatego uważnie słuchamy Waszych opinii/uwag, co można zrobić jeszcze lepiej. Jednym z tych ulepszeń jest wrzucanie dodatkowych linków do wpisów/artykułów na końcu wpisu. Tak aby wszystko było dla Was jeszcze lepiej przejrzyste/czytelne:
- Prawdziwy rynek pracownika :) Rok 2017/2018 będzie masakra! Obniżenie wieku emerytalnego -2 mln pracowników! Cykl dziesięcioletni na rynku pracy i w polskiej gospodarce
- Strategie przewidujące przyszłość w gospodarce i na giełdzie
- Inflacja w listopadzie 2017 najwyższa od 2012! Dynamika PKB od 2011! Co zrobi RPP? + Kalendarz makro grudzień 2017
- Fenomenalna zależność giełda a gospodarka
- Dlaczego złoty jest mocny? Teoria a rzeczywistość w prognozowaniu kursu walutowego
- Dlaczego frank tak mocno urósł? Co wpływa na kursy walut? Jakie są teorie dotyczące kształtowania się kursów walut w krótkim i długim okresie czasu?
➡️ Dziękuję za polecanie mojego bloga, Fanpage bloga i Forum Inwestora Profesjonalnego rodzinie i znajomym! Jest to dla mnie bardzo ważne!
➡️ Dołącz do 14 798 subskrybentów newslettera: otrzymasz wiele wartościowych rzeczy do pobrania! Między innymi ale to nie wszystko:
➡️ >>> Moje 8 ebooków na temat inwestowania i gospodarki: kliknij tutaj <<<
➡️ Różne dane w pliku Excel z ciekawymi wykresami: używam ich do analiz na blogu
➡️ Spis najważniejszych zagadnień opracowanych na blogu: prowadzę go od 2007 roku!
➡️ Narzędzia w Excel oraz dostęp do kursu poziom 1: "Excel w finansach. Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora"
➡️ Wybrane nagrania online: moje spostrzeżenia na temat inwestowania
Na koniec mam do Was ogromny i mega ważny apel!
Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z inwestowaniem i gospodarką. Merytoryczna dyskusja to klucz do sukcesu Polski, mocnego wzrostu wynagrodzeń i powrotu kilku mln osób z emigracji! Zgodnie z analizą i grafiką z 2012 roku: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS