
Druga fundamentalna siła wpływająca na gospodarkę: internet
W dzisiejszym artykule zajmiemy się druga fundamentalna siła wpływająca na gospodarkę, internetem. Jednym z powodów była informacja od kilku moich czytelników. Zwrócono mi uwagę, że na stronach Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych i w dzisiejszym wydaniu Parkietu ukazał się, jak to napisała jedna z osób: „znajomo brzmiący tekst” dotyczący… zamknięcia stacji TVN CNBC (oczywiście dziękuję za informację). Parę dni temu na temat tego, że zamknięcie TVN CNBC jest podobne do zachowania się w 2001 r. Biura Maklerskiego Raiffaisen w 2001 r. pisałem tutaj: Jak rozpoznać szczyt i dołek na PKB? Początek TVN CNBC: wrzesień 2007, zamknięcie 2013…
Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo przecież każdy może powiązać te dwa fakty, ale „podobieństwo” jest uderzające… Pod koniec tego wpisu cytuję tekst opublikowany przez SII, czytelnikom mojego serwisu zostawiam kwestię oceny podobieństwa.
Przy okazji tego „fenomenu” chciałem podzielić się jednak paroma spostrzeżeniami na temat: jak wpływa na nasze życie druga fundamentalna siła, internet. Wpływ internetu na otaczającą nas rzeczywistość jest podobnie potężnym czynnikiem „fundamentalnym” jak… demografia. Dzięki internetowi wiedza i informacje rozchodzą się błyskawicznie i docierają do szerokiego grona ludzi.
Już wiele razy sam zauważyłem, piszą mi też o tym moi czytelnicy, że mój sposób myślenia, pisania artykułów, konkretne tematy i sposób w jaki je poruszam można odnaleźć w internecie. Takim ciekawym przykładem jest fakt, że w ostatnich miesiącach 2012 r. bardzo głośno zrobiło się medialnie na temat… demografii. Było to ładne parę miesięcy przed tym jak zaczęło się głośno mówić o likwidacji OFE.
Wpis potęga demografii….
Jakoś dziwnie się składa, że we wrześniu 2012 r. pojawił się u mnie ten wpis: Potęga demografii cz.1: Jak bardzo zmieni się Polska w ciągu zaledwie 20 lat? . Może mam w tym jakąś zasługę a może nie, fakt faktem, że ten wpis do tej pory miał już kilkadziesiąt tysięcy wejść. Zresztą nie jest to nic dziwnego, bo mój serwis w skali miesiąca odwiedza właśnie kilkadziesiąt tysięcy osób. Być może są tam też dziennikarze, ekonomiści a może i politycy? Założę się, że tak.
Oczywiście nie mam nic przeciwko, aby moje teksty były inspiracją dla innych, ale fajnie by było gdyby jednak w takich artykułach była wzmianka o moim blogu. Byłoby to po prostu uczciwe. A już na pewno w momencie gdy ktoś „żywcem” czerpie „inspirację” do własnych artykułów.
Tak więc, jeżeli w naszym kraju, Polsce, mają następować pozytywne zmiany, również w gospodarce, internet będzie miał na to bardzo duży wpływ. Szczególnie w dobie sondaży wyborczych. Jeżeli się zastanowić, Politycy zawsze dawali wyborcom to, czego oni chcieli. A to z kolei wynikało i będzie wynikało w dużej mierze z świadomości Polaków jak działa gospodarka (albo braku świadomości). Druga fundamentalna siła to z pewnością internet, więc warto mięć to na uwadze.
Druga fundamentalna siła: wykres Agory
Oczywiście jednocześnie bycie w internecie jest zagrożeniem dla jednostek czy firm, gdyż bardzo łatwo skopiować treści czy produkty dostępne w internecie. Najlepszym przykładem jest tutaj kurs i losy giełdowej spółki Agory, który spadł w ciągu kilkunastu lat o dziewięćdziesiąt kilka procent:
Osobiście staram się zawsze podawać źródło danych moich analiz, linkować do innych stron, bo uważam, że etyczne i uczciwe podejście do internetu (i biznesu) daje w dłuższym terminie najlepsze wyniki. Dlaczego? Oprócz tego, że po prostu uważam, że trzeba być uczciwym, znowu trzeba zwrócić uwagę na internet. W dobie internetu bardzo łatwo znaleźć opinie na temat firmy czy ludzi w internecie. Najbardziej spektakularnym przykładem jest akcja społeczna „nabici w mbank”: http://www.pozwalembank.pl/tag/nabiciwmbank/ . Firmy, które nie są etyczne będą miały coraz większe problemy bo coraz więcej osób szuka takich informacji w sieci.
Nawet Buffet kiedyś powiedział, że „markę” buduje się latami a traci w jeden dzień. W dobie internetu jest to szczególnie trafna sentencja.
Druga fundamentalna siła: kodeks etyki CFA
Na rynku kapitałowym bardzo ważne jest etyka zawodowa i etyczne podejście do obowiązków, co bardzo mocno podkreśla Instytut CFA. Pisałem o tym kiedyś tutaj: CFA poziom II, „Etyka”. Inwestowanie jest bardzo dużym wyzwaniem i tylko ciężka praca, solidne podejście do zdobywania wiedzy i analiz może nas, inwestorów, w jakimś stopniu uchronić przed błędnymi decyzjami inwestycyjnymi.
Patrząc szerzej, każdemu w Polsce powinno zależeć na etycznym i uczciwym podejściu do pracy czy biznesu. W dobie niekorzystnych tendencji demograficznych w Polsce jedyna droga dla nas, Polaków: sąsiadów, pracowników, przedsiębiorców ale i Polityków to współpraca. Bez tego za kilka/kilkanaście lat będziemy żyli w państwie, gdzie co chwila będą podnoszone podatki żeby było z czego wypłacać emerytury a coraz więcej ludzi będzie z Polski wyjeżdżało. I to dopiero będzie katastrofa w kontekście tego wpisu: „Gdzie są moje pieniądze?!” System emerytalny w Polsce cz.1: Katastrofa w ZUS pomimo podniesienia wieku?
Dlaczego warto walczyć o powiększenie tortu?
Zamiast walczyć o podział „tortu” jakim jest nasz udział w rynku, czy też nasze wynagrodzenie, powinniśmy wszyscy skoncentrować się aby ten „tort” jak najszybciej rósł. Dzięki temu każdy z nas może o wiele więcej zyskać. Dlaczego?
Cytat z tego wpisu: Kurs złotówki powodem błędnych decyzji RPP oraz błędnych założeń do budżetu ministra Rostowskiego?
„Inna sprawa, że obecne problemy budżetowe po stronie przychodowej to również konsekwencja poczynań polityków i kolejnych rządów przez ostatnie 20 lat, ale to temat na oddzielny wpis. Zwrócę tylko uwagę, że 300 mld zł przychodów budżetowych to opodatkowanie PKB w wysokości około 20% (300/1600=20%). Gdyby Polska obecnie miała np. 3 000 mld zł PKB to przy opodatkowaniu dokładnie takim samym podatkiem w wysokości 20 % mielibyśmy wpływy budżetowe w wysokości około… 600 mld zł (600/3000=20%).
Po prostu w Polsce PKB wytwarzane przez jedną osobę jest o 50% niższe niż PKB wytwarzane przez jedną osobę w krajach bardziej rozwiniętych gospodarczo niż Polska… Nie ma co opodatkować w Polsce, stąd też relatywnie niższe przychody budżetowe…” W osiągnięciu naszego celu może pomóc nam druga fundamentalna siła jaką jest internet.
Druga fundamentalna siła: cytowany tekst SII
SII: Wróżenie z fusów, czyli likwidacja TVN CNBC to sygnatura dołka
Gazeta Parkiet: Likwidacja TVN CNBC to sygnatura dołka
„Informacje o rychłym zamknięciu TVN CNBC przyjąłem z ogromnym żalem. To jest bezsprzecznie najlepsza telewizja biznesowa dla inwestorów giełdowych w Polsce. Przekaz, który idzie w świat jest niestety bardzo niewesoły – nie opłaca się w Polsce robić telewizji dla inwestorów. Takich negatywnych sygnałów mieliśmy w ostatnich miesiącach jeszcze kilka. Z ważniejszych wymieniłbym zamknięcie działalności detalicznej przez KBC Securities i w ostatnich dniach podobną decyzję biura maklerskiego AmerBrokers.
Przekaz, który idzie w świat jest bardzo niewesoły – nie opłaca się w Polsce robić telewizji dla inwestorów
Jest jednak w tym wszystkim jakiś wątek optymistyczny. Taka kumulacja złych wiadomości często zwiastuje początek dobrej koniunktury. Jakoś tak historia się układa, że biznesy związane z rynkiem kapitałowym są często zamykane na dnie bessy. Podobnie jak w szczycie hossy, kumulacja nieprawdopodobnie dobrych wiadomości jest często sygnaturą początku bessy.
Przykład Raiffeisena
Bardzo ciekawym przykładem takiej prawidłowości jest działalność biura maklerskiego Raiffeisen. Otóż jak się okazuje to biuro już kiedyś w Polsce działało, konkretnie w latach 90-tych ubiegłego wieku. Zostało zamknięte bodajże w 2001 roku, a więc ewidentnie w dołku koniunktury. Raiffesien wrócił na polski rynek w 2010 roku. A więc można powiedzieć, że przegapił całą złotą erę polskiego rynku kapitałowego z lat 2003-2008. We wrześniu 2001 zamknięto także, ręka do góry kto to pamięta, biuro maklerskie Woodstock po zaledwie roku działalności.
TVN CNBC, wówczas pod nazwą TVN CNBC Biznes został otwarty we wrześniu 2007 roku, co za kuriozum, absolutnie na szczycie hossy. To są takie czasy, gdy mało kto liczy się z pieniędzmi, wszyscy snują dalekosiężne, mocarstwowe plany, które bardzo często nie mają twardych, biznesowych podstaw.
Wniosek na przyszłość? Może nieco żartobliwy, ale wydaje się prawdziwy. Obserwujemy kiedy jakieś duże biuro maklerskie zdecyduje się otworzyć w Polsce działalność detaliczną, bo to może z kolei oznaczać koniec dobrej koniunktury. Masowe zamykania biur maklerskich ukierunkowanych na inwestorów indywidualnych mogą stanowić sygnały, że hossa tuż za rogiem.
Tego typu wróżenie ma swoje podstawy. Otóż tam gdzie są zamykane różnego rodzaju biznesy, Ci którzy pozostają na rynku, przy jakimkolwiek ożywieniu koniunktury, będą mieli łatwiej. Wynika to z tego, że na rynku będzie mniejsza konkurencja i trzeba będzie mniej rozpychać się, aby zdobyć klientów, a w konsekwencji zarobić pieniądze. Ci którzy przetrwają taki marazm gospodarczy podczas ożywienia koniunktury gospodarczej zyskają podwójnie.”
➡️ Dziękuję za polecanie mojego bloga, Fanpage bloga i Forum Inwestora Profesjonalnego rodzinie i znajomym! Jest to dla mnie bardzo ważne!
➡️ Dołącz do 14 798 subskrybentów newslettera: otrzymasz wiele wartościowych rzeczy do pobrania! Między innymi ale to nie wszystko:
➡️ >>> Moje 8 ebooków na temat inwestowania i gospodarki: kliknij tutaj <<<
➡️ Różne dane w pliku Excel z ciekawymi wykresami: używam ich do analiz na blogu
➡️ Spis najważniejszych zagadnień opracowanych na blogu: prowadzę go od 2007 roku!
➡️ Narzędzia w Excel oraz dostęp do kursu poziom 1: "Excel w finansach. Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora"
➡️ Wybrane nagrania online: moje spostrzeżenia na temat inwestowania
Na koniec mam do Was ogromny i mega ważny apel!
Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z inwestowaniem i gospodarką. Merytoryczna dyskusja to klucz do sukcesu Polski, mocnego wzrostu wynagrodzeń i powrotu kilku mln osób z emigracji! Zgodnie z analizą i grafiką z 2012 roku: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS