
PKB za IV kwartał 2013
Właśnie GUS podał dane o PKB za IV kwartał 2013 r. : +2,7% r/r, trochę poniżej oczekiwań w wysokości +2,8% r/r. Poniżej parę przemyśleń na temat PKB i poziomu bezrobocia.
O takim kierunku zmiany dynamiki PKB pisałem od drugiej połowy 2012 roku. Można to było wywnioskować z zależności pomiędzy giełdą a PKB o czym dokładnie można przeczytać w zakładce „Giełda a PKB” (rozwijane menu u góry strony w sekcji „Do pobrania”, jest tam też na bieżąco aktualizowany poniższy wykres).
PKB za IV kwartał 2013 + WIG
Historycznie przy rocznej zmianie indeksu WIG na poziomie kilkanaście procent w skali roku. Roczna dynamika PKB w kolejnych kwartałach wynosiła około +3%/+4%. Widać więc, że giełda cały czas dobrze pokazuje co będzie działo się z PKB w kolejnych kwartałach:
Jest to też zgodne z przemyśleniami z ostatniego wpisu tutaj: Historia 2000-2012: sezonowość kwartalnego PKB Polski: PKB za czwarty kwartał 2013 r. nawet +3,2% r/r ???. Chociaż jest to też dynamika trochę poniżej obliczeń z danych rocznych GUS.
PKB za IV kwartał 2013 + PP + sprzedaż detaliczna
Widać więc, że prosta średnia trzymiesięczna dla produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej cały czas ma zastosowanie bo jednak dynamika kwartalnego PKB za czwarty kwartał 2014 r. nie jest aż tak oszałamiająca:
A trzeba dodatkowo pamiętać, że budowlanka (i ogólnie inwestycje) szły pełną parą w czwartym kwartale bo nie było zimy (powyższy wykres dla produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej nie uwzględnia tego co dzieje się w danym kwartale z budowlanką).
Co by jednak nie mówić o dokładnej cyfrze o PKB za czwarty kwartał 2013 ostatnie spadki na wskaźniku bezrobocia w skali roku: Robi się gorąco: bezrobocie po raz pierwszy od dwóch lat spada w skali roku! :-) mają też coraz bardziej potwierdzenie w danych makro o PKB.
Warto tutaj wspomnieć, że jeszcze dziesięć lat temu powszechnie mówiło się, że aby bezrobocie zaczęło spadać potrzebne jest PKB w skali roku na poziomie minimum 4% r/r. Tylko wtedy na rynek pracy wchodził wyż demograficzny z lat 1970/1980: około 600-700 tys. osób w skali roku:
Liczba osób z danego rocznika według roku urodzenia:
(dane z 2012 roku, dokładnie o tsunami demograficznym pisałem tutaj: Potęga demografii cz.1: Jak bardzo zmieni się Polska w ciągu zaledwie 20 lat?)
Natomiast teraz na rynek pracy wchodzą i będą wchodziły osoby z rocznika 1990/2000: a tutaj w roczniku jest zaledwie 400-500 tys. osób. Dla przypomnienia około 150 tys. osób to różnica na wskaźniku bezrobocia w wysokości 1 punkt procentowy.
Dlaczego powyższe spostrzeżenie jest takie ważne? Na przykład dziesięć lat temu w ciągu pięciu lat na rynek pracy wchodziło około trzy/trzy i pół miliona nowych osób, obecnie w skali pięciu lat jest to już około dwa/dwa i pół miliona osób. Czyli różnica w wysokości jednego mln osób…
Oczywiście dodatkowo na spadek wskaźnika bezrobocia będą też niestety wpływały wyjazdy ludzi z Polski o czym szczegółowo pisałem tutaj: Nadchodzi rynek pracownika… Jak niskie bezrobocie w 2013 i 2014 r.?
Podsumowując powyższe spostrzeżenie: mniej osób wchodzących na rynek pracy jest krótkoterminowo (najbliższe kilka lat) pozytywne dla wskaźnika bezrobocia ale niestety w dłuższym terminie w połączeniu z wyjazdami Polaków za granicę może się przyczynić do krachu systemu finansów publicznych o czym pisałem tutaj: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS.
➡️ Dziękuję za polecanie mojego bloga, Fanpage bloga i Forum Inwestora Profesjonalnego rodzinie i znajomym! Jest to dla mnie bardzo ważne!
➡️ Dołącz do 14 798 subskrybentów newslettera: otrzymasz wiele wartościowych rzeczy do pobrania! Między innymi ale to nie wszystko:
➡️ >>> Moje 8 ebooków na temat inwestowania i gospodarki: kliknij tutaj <<<
➡️ Różne dane w pliku Excel z ciekawymi wykresami: używam ich do analiz na blogu
➡️ Spis najważniejszych zagadnień opracowanych na blogu: prowadzę go od 2007 roku!
➡️ Narzędzia w Excel oraz dostęp do kursu poziom 1: "Excel w finansach. Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora"
➡️ Wybrane nagrania online: moje spostrzeżenia na temat inwestowania
Na koniec mam do Was ogromny i mega ważny apel!
Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z inwestowaniem i gospodarką. Merytoryczna dyskusja to klucz do sukcesu Polski, mocnego wzrostu wynagrodzeń i powrotu kilku mln osób z emigracji! Zgodnie z analizą i grafiką z 2012 roku: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS