
Giełda w Polsce i USA wszystko zgodnie z planem :)
Początkiem roku w strategii dla 2016 roku: Krach na giełdzie, złotówce i polskiej gospodarce w 2016 roku? nakreśliłem scenariusz, który cały czas ładnie się realizuje. To co wydarzyło się do tej pory w USA i jak zachowuje się giełda w Polsce jest dodatkowo bardzo dobrym przykładem jak to wszystko działa w praktyce. I idealnie nadaje się na edukację dla wszelkiego rodzaju inwestorów czy analityków.
Giełda w Polsce i USA silne wzrosty!
Początkiem 2016 roku w cytowanej strategii pisałem między innymi, że nie zgadzam się z dominującymi opiniami pesymistów, że giełda w Polsce i USA zaraz się załamie. I będzie totalnych krach.
I miałem rację bo w USA mamy od tego czasu bardzo mocne wzrosty:
A w Polsce też całkiem dobrze to wygląda, szczególnie na mniejszych spółkach:
Za takim rozwojem sytuacji, oprócz sytuacji fundamentalnej opisanej w powyższym wpisie (zachęcam do przeczytania powyższego wpisu w tym względzie bo nie ma sensu powtarzać tego fragmentu tutaj), przemawiał też ogromny pesymizm. W lipcu giełda w Polsce zanotowała powtórny tak znaczny atak pesymizmu i skończyło się to, tak jak znowu zakładałem, silnymi wzrostami: Giełda w Ameryce przebiła szczyty pomimo Brexit (!) Co dalej z polską giełdą?:
Ale co najciekawsze, aż szósty tydzień z rzędu nastroje inwestorów w Polsce są bardzo, bardzo pesymistyczne (INI na minusie):
Mało tego, Nasza średnia trzynastotygodniowa badania nastroju inwestorów też już jest na minusie:
Giełda w Ameryce a Nasza „lista szans i ryzyk”
Ten ogromny pesymizm może wskazywać, że pole do spadków jest ograniczone a dalej rosną szanse na wzrosty. Po pierwsze zwróćcie uwagę, że z Naszej listy „ryzyk” znika Brexit bo to już się dokonało więc już jest w cenach. Przynajmniej w części bo tak naprawdę to cały czas mam wrażenie, że nie wiemy co z tego wyjdzie.
Zwróćcie też uwagę, że dzięki Brexit realizuje się z kolei „szansa” łagodne zacieśnianie monetarne FEDu. A może nawet w sytuacji Brexitu tego zacieśnienia dłużej nie będzie. I to jest pozytywne dla giełdy.
Ten ogromny pesymizm w połączeniu z atrakcyjnymi wycenami wielu spółek giełdowych spowodowało, że giełda w Polsce bardzo silne poszła do góry od lipca:
Giełda w Polsce a gospodarka w 2016 roku
Z drugiej strony, jeżeli chodzi o gospodarkę, pisałem też, że nie zgadzam się z optymizmem wielu analityków, że gospodarka rozpędzi się bardzo mocno w 2016 roku. A już wisienką na torcie było to, że wiele osób prześcigało się w byciu optymistą z powodu programu 500 plus. I to też właśnie się realizuje bardzo ładnie.
Mieliśmy słabe dane o PKB za drugi kwartał: Dynamika PKB Polski drugi kwartał 2016 znowu słabo :( . A ostatnio dodatkowo GUS opublikował kolejne słabe wskaźniki: RPP obniży stopy procentowe: kiepskie dane makro za lipiec.
Dla przypomnienia dominujący nurt analityków/ekonomistów był taki, że słabe PKB pierwszy kwartał 2016 roku to tylko wypadek przy pracy ale już kolejne kwartały będą bardzo dobre. No bo przecież jest 500 plus. Że już nie wspomnę o takich fantazjach jak wypowiedzi Ministra Szałamachy czy Premiera Morawieckiego, że zaraz PKB będzie co najmniej 4% czy 5%.
Dla przypomnienia co pisałem w strategii na rok 2016:
Jeżeli chodzi o wpływ programu 500 zł na dziecko na gospodarkę, myślę, że jego wpływ jest przeszacowany (około 17 mld zł w 2016 i około 25 mld zł w 2017). Z kilku powodów:
- Część środków pójdzie na spłatę kredytów (chwilówki itd.)
- Część środków pójdzie na zbudowanie środków na „czarną godzinę”. U rodzin z dziećmi raczej się nie przelewa. Myślę, że część z nich zamiast od razu wydać to na konsumpcję, najpierw zbuduje oszczędności ” w razie czego” a dopiero po roku czy dwóch będzie bardziej je konsumowała (jak już coś odłożą na czarną godzinę).
- Z kolei osoby lepiej zarabiające i bardziej świadome krachu demograficznego (przecież dlatego jest wprowadzany program 500 plus) po prostu te 500 zł na dziecko przeznaczy na budowę indywidualnego funduszu emerytalnego. Innymi słowy zamiast wydawać je, będą je odkładali np. na koncie w banku. Może też być tak, że część ludzi skorzysta z IKE lub IKZE aby uniknąć płacenia podatku.
Dodatkowo biorąc pod uwagę, że podatek bankowy to około 4 mld zł a od handlu 2 mld zł ( w sumie 6 mld zł dodatkowych podatków netto), osobiście nie spodziewałbym się jakiegoś dużego wpływu programu 500 plus na konsumpcję w roku 2016. Może bardziej w roku 2017 czy 2018 (jak już pierwsze dwa punkty powyżej będą miały mniejsze znaczenie).
I widać, że to rozumowanie miało sens.
Giełda w Polsce i złoty w 2016 roku
Dobrym podsumowaniem sytuacji na giełdzie i na złotym, do tej pory, jest podsumowanie ze strategii na rok 2016:
Piłka w grze a bramki są dwie: podsumowanie części o gospodarce
Podsumowując mamy tak naprawdę trzy bardzo ważne czynniki wpływające na gospodarkę polską w 2016 roku:
- Czynnik niezależny od wszystkiego, czyli pozytywne tendencje wynikające z cyklu dziesięcioletniego
- Czynni niezależny od Polski czyli sytuacja za granicą: i to jest ryzyko, które może Nas uderzyć
- Czynnik zależny od PiSu: polityka, szczególnie polityka gospodarcza. I wynikające z tego nastroje przedsiębiorców oraz konsumentów.
Innymi słowy zobaczymy co z tego wszystkiego wyjdzie. Na ten moment scenariusz bazowy jest dla mnie taki, że nie jest źle a wiele zależy od rozwoju sytuacji w przyszłości.
Krach na giełdzie: giełda i złotówka w 2016 roku
W niedawnej analizie Podatek bankowy: wpływ na giełdę i wyceny polskich banków omówiłem wpływ podatku bankowego na giełdę jak i na sam sektor bankowy. Wnioski wydają się być słuszne patrząc na ostatnią reakcję sektora bankowego.
Z kolei ostatnio tutaj Euro, dolar i frank spadają. Giełda rośnie. Dlaczego? omówiłem zachowanie giełdy w ostatnich tygodniach i wpływ danych o PKB na umocnienie złotówki.
Z historycznych zależności tutaj wynika, że przy dalszym wzroście gospodarczym, giełda powinna iść do góry. Tak jak pisałem, ile dokładnie zależy od przyszłej dynamiki PKB. Podobnie powinno być ze złotówką, czyli jeżeli z gospodarką i deficytem budżetowym wszystko będzie ok, złotówka powinna być mocna.
Warto też zwrócić uwagę na wyceny wielu spółek. Wiele spółek ma obecnie jednocyfrowe mnożniki. Takich czasów dawno nie było. Może to nie są czasy jak w 2012 roku, jednak warto pamiętać, że i obecnie sytuacja gospodarcza jest znacznie lepsza. (…)
Natomiast to co jest kluczowe, tak jak pisałem powyżej, bardzo wiele zależy od nowego rządu. I jego polityki w zakresie gospodarki jak i deficytu budżetowego (rząd ma wpływ na stronę przychodową i kosztową niezależnie od koniunktury).
Jeżeli wszystko w tym zakresie będzie ok to nie widzę problemów. Taki scenariusz wspierają też fatalne nastroje INI.
Ale jeżeli okaże się, że jednak realizuje się negatywny scenariusz, z ogromną dziurą budżetową na rok 2017, w takim wypadku oberwie się pewnie zarówno giełdzie jak i złotówce.
Oczywiście trzymam kciuki za Nasz nowy rząd, aby jednak był w stanie zrealizować się pozytywny scenariusz bo wszyscy na tym skorzystają.
Między innymi w kwestii rozwiązań frankowych zapadł łagodny wyrok dla banków. Więc nie powinno być krachu systemu bankowego w Polsce. Wystarczy zobaczyć jak wyglądają kursy banków ostatnio.
A z deficytem budżetowym też nie jest jakoś bardzo źle. To znaczy jest on mocno napięty ale nie przekracza 3% PKB co uruchomiłoby procedurę nadmiernego deficytu ze strony Komisji Europejskiej. Dzięki temu też ostatnio nie został obniżony rating Polski (sposób rozwiązania problemu kredytów frankowych i deficyt budżetowy który jest duży ale nie aż tak duży, jak można było się spodziewać wcześniej).
Giełda w Polsce i złoty w dalszej części 2016 roku
Co będzie dalej zależy między innymi co będzie się działo z PKB Polski w kolejnych kwartałach, zgodnie z zależnościami opisanymi tutaj: Gospodarka a Giełda.
Obecnie mamy bardzo ciekawą sytuację w tym zakresie. I pytanie jaki będzie dalszy rozwój sytuacji o czym pisałem ostatnio. Układanka jest o tyle skomplikowana, że z jednej strony mamy wyraźne spowolnienie. Między innymi inwestycje ale i mocno wzrosły zapasy.
Z drugiej strony mamy cały czas silny rynek pracy w związku z cyklem dziesięcioletnim: Bezrobocie 2016 najniższe od upadku komunizmu :) Czekałem na ten wpis cztery lata (!) Cykl dziesięcioletni w polskiej gospodarce i na rynku pracy.
W tym zakresie 31 sierpnia mamy ważną datę: jestem bardzo ciekaw czy była kontynuacja tendencji z pierwszego kwartału o której pisałem tutaj:
31 sierpnia 2016 roku GUS poda szczegółowe rozbicie składowych PKB. Jak to było po pierwszym kwartale 2016 pokazałem poniżej. Bardzo słabo z inwestycjami ale i bardzo mocny wzrost zapasów:
Źródło: opracowanie własne na podstawie GUS
Zobaczymy co będzie w szczegółowych danych za drugi kwartał 2016.
Giełda w Polsce a działania RPP: trzy scenariusze
Są trzy scenariusze dotyczące dalszej sytuacji gospodarczej i działań RPP
- Pierwszy, moim zdaniem mało prawdopodobny, jest taki, że nagle dynamika PKB mocno podskoczy a gospodarka ruszy z kopyta. Doświadczenie uczy, że procesy w gospodarce przebiegają przez dłuższy okres czasu. Jak się poprawia to się poprawia przez dłuższy czas. Ale jak się pogarsza to też to trwa.
- Drugi jest taki, że RPP obniży stopy procentowe bo wskaże, że lepiej działać od razu niż czekać za długo aż będzie za późno. Jak wskazywałem w artykule o obniżkach stóp procentowych szala ryzyk przeważyła ostatnio na niekorzyść. A mamy nową RPP więc może zerwać z tą niechlubną historycznie serią bardzo spóźnionych działań w zakresie reakcji RPP. Ostatnio pisałem na ten temat tutaj ponad rok temu: Kto z Rady Polityki Pieniężnej czyta moją stronę? Obniżki stóp procentowych: wpływ na PKB Polski 2015/2016.
- Trzeci scenariusz jest taki, że RPP w postaci nowych członków znowu wpisze się w niechlubną historię kolejnych wpadek dotyczących spóźnionej polityki monetarnej.
Dla giełdy i gospodarki najgorszy byłby punkt trzeci powyżej. Punkt pierwszy oznacza bowiem, że z gospodarką wszytko byłoby jednak szybko OK. A punkt drugi oznaczałby szybkie działania RPP co tez przyczyniłoby się do poprawy sytuacji gospodarczej.
Natomiast punkt trzeci oznacza, że sytuacja gospodarcza pogarsza się a RPP nie robi nic.
Giełda w Polsce: czy PiS i RPP mają wpływ na to co dzieje się w Polsce
Nie zgadzam się tutaj z opiniami, że RPP nic nie powinno robić (!) Właśnie RPP powinna teraz działać.
Już wiele razy pisałem na mojej stronie, że podatek bankowy to przecież de facto substytut podwyżki stóp procentowych przez RPP. Innymi słowy obecnie gospodarka nie jedzie na stopach procentowych (nominalnych) 1,5% ale na wyższych.
Czyli de facto Minister Szałamacha i PiS zadziałali za RPP. I schładzają gospodarkę podatkiem bankowym. Na Węgrzech akcja kredytowa spadła po wprowadzeniu podatku bankowego kilkadziesiąt procent (!).
Nawet jeżeli obecnie w Polsce mamy mniejszy efekt niż było to na Węgrzech, to na pewno go widać w danych makro. I obniżka RPP byłaby wtedy tylko ruchem korygującym negatywny wpływ podatku bankowego.
Na dodatek mamy jedne z najwyższych realnych poziomów stóp procentowych (nominalne stopy procentowe minus inflacja). Czyli de facto jakby podwyżki stóp procentowych (podatek bankowy) oraz wysokie realne stopy procentowe:
Giełda w Polsce: obecne nastroje
Na zakończenie nastroje. Kolejny raz nastroje bardzo dobrze wskazały lokalny dołek na giełdzie. Obecnie jednak już nie ma pesymizmu. Nastroje znowu przeszły w optymizm, chociaż jeszcze nie jest to jakiś bardzo duży optymizm patrząc na historię:
W ujęciu długoterminowym nastroje lepiej wyglądają ale już się trochę poprawiły:
Prośba o Wasze komentarze
Wasze komentarze są zawsze bardzo ważne dla mnie. Ciekaw jestem Waszej opinii. Co będzie dalej z giełdą, gospodarką i finansami publicznymi? A może geopolityka jest teraz najważniejsza? Jak uważacie? Zachęcam do komentowani! Nie bójcie się komentować. Dyskusja, wymiana opinii jest najlepszą nauczycielką!
➡️ Dziękuję za polecanie mojego bloga, Fanpage bloga i Forum Inwestora Profesjonalnego rodzinie i znajomym! Jest to dla mnie bardzo ważne!
➡️ Dołącz do 14 798 subskrybentów newslettera: otrzymasz wiele wartościowych rzeczy do pobrania! Między innymi ale to nie wszystko:
➡️ >>> Moje 8 ebooków na temat inwestowania i gospodarki: kliknij tutaj <<<
➡️ Różne dane w pliku Excel z ciekawymi wykresami: używam ich do analiz na blogu
➡️ Spis najważniejszych zagadnień opracowanych na blogu: prowadzę go od 2007 roku!
➡️ Narzędzia w Excel oraz dostęp do kursu poziom 1: "Excel w finansach. Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora"
➡️ Wybrane nagrania online: moje spostrzeżenia na temat inwestowania
Na koniec mam do Was ogromny i mega ważny apel!
Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z inwestowaniem i gospodarką. Merytoryczna dyskusja to klucz do sukcesu Polski, mocnego wzrostu wynagrodzeń i powrotu kilku mln osób z emigracji! Zgodnie z analizą i grafiką z 2012 roku: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS