
Giełda to sposób na oszukanie drobnych inwestorów?
Czy giełda to sposób na oszukanie drobnych inwestorów? Wczoraj wrzuciłem na Fanpage mojej strony na Facebooku: Michał Stopka Inwestor Profesjonalny ten artykuł: „Jak żyć…” z giełdy? czyli ile trzeba zarabiać aby utrzymywać się tylko z giełdy. Pojawił się pod nim poniższy komentarz:
Giełda to sposób na oszukanie drobnych inwestorów? Inwestowanie a spekulowanie
Powyższy komentarz idealnie pokazuje, że 90% ludzi nie rozumie na czym polega inwestowanie. Dlatego odpisałem tak:
@ Jacek
To jest właśnie podstawowy błąd. 90% osób zamiast inwestować spekulują na giełdzie bo spodziewają się nie wiadomo jakich zysków. I to jeszcze najlepiej szybkich zysków. Potwierdza to tylko Pana zdanie, że non stop Pan musi sprawdzać kurs akcji. Pan nie inwestuje (bo giełda została stworzona właśnie do inwestowania) a spekuluje.
Jak Pan otwiera lokatę w banku to Pan też non stop sprawdza jaka jest jej wartość z odsetkami?
Czym się różni inwestowanie od spekulowania? Tak się zastanawiałem jak to opisać. I podam taki przykład.
Ma Pan firmę która ma koszty w walucie obcej. Ta firma kupuje tą walutę obcą właśnie po to aby za nią kupować te rzeczy, które są w walucie obcej. I to jest coś jak inwestowanie. Kupuje Pan tą walutę po to po co została stworzona: do wymiany handlowej.
Spekulowanie jest wtedy gdy ta firma kupuje i sprzedaje walutę nie po to aby inwestować, w rozumieniu z powyższego akapitu, ale tylko dlatego, że liczy, że zarobi na samych zmianach kursu walutowego.
Podobnie giełda: została stworzona do inwestowani, czyli do lokowania oszczędności na giełdzie, dzięki czemu w długim terminie uzyskuje się stopę zwrotu wyższą niż z lokowania oszczędności na lokacie w banku czy w obligacje.
Dlatego mnie nie interesują specjalnie bieżące kursy spółek giełdowych. Całą moją uwagę koncentruję na analizie spółek, ich biznesu, analizie sprawozdań finansowych. A bieżące kursy akcji mało mnie interesują. Sprawdzam je co najwyżej raz na jakiś czas bo po co niby częściej?
Kiedyś Waren Buffet powiedział bardzo dobrze, że dla niego giełda mogłaby być otwarta raz na pięć lat. I tylko wtedy mógłby sprzedać lub kupić swoje akcje. I o to właśnie chodzi w inwestowaniu. Aby nie spekulować ale inwestować.
Ale aby to było możliwe, po pierwsze trzeba być świadomym czym różni się inwestowanie od spekulowania. Trzeba oczywiście mieć do tego odpowiednią wiedzę: Do tego stworzyłem też np. specjalnie oddzielną zakładkę, gdzie już jest kilka, moim zdaniem, wartościowych artykułów pod tym względem: Jak inwestować. Zresztą mój blog, cała jego historia, zamysł jego prowadzenia od 2007 roku: u jego podstaw leży właśnie edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja.
A po drugie fundamentalnie ważne jest aby mieć odpowiednią strategię finansów osobistych a na tej podstawie zbudowaną strategię inwestycyjną: Jak inwestować: Moje cele i ograniczenia inwestycyjne.
Od tego wszystko się zaczyna. I tutaj wszystko się kończy. Jeżeli nie ma odpowiedniej wiedzy oraz strategii finansów osobistych i zbudowanej na jej podstawie strategii inwestycyjnej nie ma co zabierać się za inwestowanie na giełdzie. Bo wtedy taka osoba sama powoduje, że, i tutaj Pana cytat: „jest mięsem armatnim wystawionym na odstrzał”. Więc twierdzenie, że giełda to sposób na oszukanie drobnych inwestorów jest nieprawdziwe.
Co jeszcze mogę dodać bardzo, bardzo ważnego? Jeżeli miałbym wybrać jeden wpis, byłyby to spostrzeżenia z tego wpisu: Giełda: poleganie na opiniach innych: to nie jest najlepszy pomysł…
Giełda to sposób na oszukanie drobnych inwestorów? Czy jednak nie? Ciekaw jestem jaka jest Wasza opinia na ten temat. Inwestujecie? spekulujecie? I dlaczego tak a nie inaczej?
Uwaga: przypominam, że do końca stycznia 2016 roku cały czas możecie podzielić się Waszą opinią oraz wziąć udział w konkursie: Konkurs: które pięć wpisów uważacie za najbardziej wartościowe? Jeżeli takie są :)
Przypominam też, że ostatnio stworzyłem nową zakładkę: Konkursy i promocje: nowa zakładka
➡️ Dziękuję za polecanie mojego bloga, Fanpage bloga i Forum Inwestora Profesjonalnego rodzinie i znajomym! Jest to dla mnie bardzo ważne!
➡️ Dołącz do 14 798 subskrybentów newslettera: otrzymasz wiele wartościowych rzeczy do pobrania! Między innymi ale to nie wszystko:
➡️ >>> Moje 8 ebooków na temat inwestowania i gospodarki: kliknij tutaj <<<
➡️ Różne dane w pliku Excel z ciekawymi wykresami: używam ich do analiz na blogu
➡️ Spis najważniejszych zagadnień opracowanych na blogu: prowadzę go od 2007 roku!
➡️ Narzędzia w Excel oraz dostęp do kursu poziom 1: "Excel w finansach. Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora"
➡️ Wybrane nagrania online: moje spostrzeżenia na temat inwestowania
Na koniec mam do Was ogromny i mega ważny apel!
Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z inwestowaniem i gospodarką. Merytoryczna dyskusja to klucz do sukcesu Polski, mocnego wzrostu wynagrodzeń i powrotu kilku mln osób z emigracji! Zgodnie z analizą i grafiką z 2012 roku: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS