Analiza pozioma bilansu:
Analiza pozioma bilansu polega na zbadaniu wskaźników struktury majątkowo-kapitałowej, czyli na ocenie struktury poszczególnych pozycji majątku (aktywów) i źródeł ich finansowania (pasywów). Innymi słowy analiza ta pokazuje jakie kapitały (własne czy obce, długoterminowe czy krótkoterminowe) finansują poszczególne składniki majątku firmy (aktywa trwałe i aktywa obrotowe). Jest to kontynuacja poprzedniego artykułu: Analiza finansowa cz.2: Wstępna analiza finansowa-analiza pionowa bilansu
Zazwyczaj sprawdza się dwie podstawowe zasady:
- „złotą zasadę bilansową”, czyli kapitał własny spółki powinien finansować całość majątku trwałego (aktywów trwałych)
- „srebrną zasadę bilansową”, czyli kapitał stały spółki powinien wystarczyć do sfinansowania całości majątku trwałego oraz co najmniej 1/3 majątku obrotowego
Więcej na temat kapitału obrotowego oraz kapitału obrotowego netto oraz graficzne przedstawienie tych zagadnień w artykule: Kapitał obrotowy, kapitał obrotowy netto
➡️ Dziękuję za polecanie mojego bloga, Fanpage bloga i Forum Inwestora Profesjonalnego rodzinie i znajomym! Jest to dla mnie bardzo ważne!
➡️ Dołącz do 14 798 subskrybentów newslettera: otrzymasz wiele wartościowych rzeczy do pobrania! Między innymi ale to nie wszystko:
➡️ >>> Moje 8 ebooków na temat inwestowania i gospodarki: kliknij tutaj <<<
➡️ Różne dane w pliku Excel z ciekawymi wykresami: używam ich do analiz na blogu
➡️ Spis najważniejszych zagadnień opracowanych na blogu: prowadzę go od 2007 roku!
➡️ Narzędzia w Excel oraz dostęp do kursu poziom 1: "Excel w finansach. Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora"
➡️ Wybrane nagrania online: moje spostrzeżenia na temat inwestowania
Na koniec mam do Was ogromny i mega ważny apel!
Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z inwestowaniem i gospodarką. Merytoryczna dyskusja to klucz do sukcesu Polski, mocnego wzrostu wynagrodzeń i powrotu kilku mln osób z emigracji! Zgodnie z analizą i grafiką z 2012 roku: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS