
Tezy dotyczące Polskiej gospodarki
Powrót do pisania bloga to dobry moment na analizę jak (i czy) sprawdziły się 4 tezy dotyczące Polskiej gospodarki, które kiedyś postawiłem.
Tezy dotyczące Polskiej gospodarki- procesy zachodzące w gospodarce
Postawiłem tezę dotyczącą procesów zachodzących w gospodarce polskiej w latach 2010-2012 r. O czym pisałem tutaj w 2009 r. : PKB+bezrobocie 1996-2002=2006-2012?. Scenariusz jaki wtedy opisałem sprawdził się a właściwie cały czas się realizuje.
Dla przypomnienia główna teza była taka:
Po okresie kilku lat boomu w gospodarce przychodzi kilka lat słabych dla gospodarki (boom był w latach 1994-1998, słaby okres to lata 1999-2002). Stąd też po okresie boomu lat 2004-2008 r. I załamania na przełomie 2008/2009 spodziewałem się najpierw szybkiego odbicia w gospodarce, ale potem jednak słabszego okresu dla gospodarki aż do przełomu 2012/2013.
Tłumaczyłem to tym, że w okresie boomu w gospodarce następuje w końcu przeinwestowanie, spada mocno bezrobocie i rośnie mocno konsumpcja. Ludzie, firmy i politycy podejmują nierozsądne decyzje finansowe (zwiększają wydatki). W efekcie, zanim gospodarka może ponownie wejść w kolejny boom gospodarczy, musi upłynąć kilka lat „stagnacji” po zakończeniu boomu.
W okresie kilku lat słabszych dla gospodarki firmy restrukturyzują się. Ludzie oszczędzają, ograniczają wydatki i ciężej pracują. Oczywiście siłą rzeczy przez te kilka lat rośnie również systematycznie bezrobocie (bo kolejne firmy się restrukturyzują/łączą). Co dodatkowo powoduje, że PKB jest słabsze, bo zmniejsza się konsumpcja. Dopiero po upływie paru takich lat gospodarka jest ponownie gotowa do kolejnego boomu. Ponadto sam upływ czasu powoduje, że rzeczy „zużywają się czy psują” i są potrzebne po prostu nowe po paru latach (np. AGD, meble, samochody, hale produkcyjne, maszyny itd.).
Paradoksalnie końcowy okres tego procesu „marazmu” w gospodarce charakteryzuje się trudną sytuacją finansową wielu firm. I sporadycznymi (ale głośnymi medialnie) bankructwami niektórych firm (tak tez było w 2002/2003). Jak widać w cytowanym wpisie pisałem, że okres słabszego PKB jak i systematycznego wzrostu bezrobocia powinien niestety trwać do przełomu 2012/2013 r. No i właśnie jesteśmy w drugiej połowie 2012 roku, gdzieś pod koniec tego procesu „marazmu”.
Tezy dotyczące Polskiej gospodarki- bezrobocie
Podobnie sprawdziła się prognoza dotycząca relatywnie niewielkiego wzrostu bezrobocia w latach 2009 i 2010 r. Chociaż nastroje wtedy były bardzo pesymistyczne, pisałem o tym w lipcu 2009 r.: Jak niskie bezrobocie w Polsce w 2009/2010?. Podałem wtedy wiele powodów, dlaczego bezrobocie nie powinno mocno pójść do góry, pisałem, że nie powinno przekroczyć 12% na koniec 2009 i 2010 (w rzeczywistości na koniec 2009 r. wyniosło 11,9% a na koniec 2010 wyniosło 12,3%:-))
Tezy dotyczące Polskiej gospodarki- wpływ kursu walutowego
W artykułach, gdzie pisałem, co wpływa na kurs waluty (podane poniżej), w czwartym artykule w marcu 2009 napisałem, że znaczne osłabienie złotówki zakończyło się na przełomie 2008/2009 (gdzie kurs eur/pln poszybował w okolice 4,5) i złotówka powinna się jeszcze trochę umocnić w kolejnych kwartałach a potem ustabilizować, co rzeczywiście nastąpiło, bo przez kolejne 2 lata (2009/2011) kurs eur/pln ustalił się: w okolicach 4 zł : eur/pln 2009/20011
Cytowane artykuły:
I. Czynniki wpływające na kurs walutowy, czyli co decyduje o sile/słabości złotówki cz.1
II. Czynniki wpływające na kurs walutowy, czyli co decyduje o sile/słabości złotówki cz.2: rząd i Bank Centralny
III. Czynniki wpływające na kurs waluty, czyli co decyduje o sile/słabości złotówki cz.3: krótki okres – oczekiwany dochód
IV.Czynniki wpływające na kurs waluty cz.4: ważne są stopy procentowe czy jednak PKB? a tym samym jaki docelowy kurs PLN/EUR w 2009 r.?
Tezy dotyczące Polskiej gospodarki- podsumowanie
W 2009 utworzyłem też zakładkę: (Nasz) budżet (Polski) oraz DEMOGRAFIA: ZAPLANUJ FINANSE OSOBISTE!!!, gdzie opisałem po pierwsze fatalną sytuację finansów publicznych a po drugie wskazałem na demografię jako ogromne zagrożenie dla kolejnych lat jeżeli chodzi o sytuację budżetową. Pisałem, że w konsekwencji będą musiały być podnoszone podatki, z czym mamy i będziemy mieli do czynienia…
Podsumowując, moje tezy, co do trendów na poszczególnych zmiennych gospodarczych okazały się trafne, co zresztą bardzo pomogło mi w latach 2009-2012 w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych w ING PTE: Rezygnacja z pracy w ING Funduszu Emerytalnym, czyli zrobiłem to co większość osób chciałaby zrobić, ale nie ma odwagi:-)
Oczywiście nie było też tak, że wszystko rozegrało się dokładnie w taki sposób, jaki myślałem w 2009 r., bo co prawda dobrze przewidziałem poszczególne tendencje, ale czasowo odbicie w PKB po załamaniu 2008/2009 trwało trochę dłużej niż zakładałem pierwotnie w 2009 r. (kilka kwartałów dłużej).
Jeżeli kogoś interesuje wybór innych, mam nadzieję ciekawych wpisów z mojego bloga, zapraszam do zapoznania się z tymi artykułami, które wrzuciłem kiedyś do pdf: Historyczne wpisy w PDF
➡️ Dziękuję za polecanie mojego bloga, Fanpage bloga i Forum Inwestora Profesjonalnego rodzinie i znajomym! Jest to dla mnie bardzo ważne!
➡️ Dołącz do 14 798 subskrybentów newslettera: otrzymasz wiele wartościowych rzeczy do pobrania! Między innymi ale to nie wszystko:
➡️ >>> Moje 8 ebooków na temat inwestowania i gospodarki: kliknij tutaj <<<
➡️ Różne dane w pliku Excel z ciekawymi wykresami: używam ich do analiz na blogu
➡️ Spis najważniejszych zagadnień opracowanych na blogu: prowadzę go od 2007 roku!
➡️ Narzędzia w Excel oraz dostęp do kursu poziom 1: "Excel w finansach. Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora"
➡️ Wybrane nagrania online: moje spostrzeżenia na temat inwestowania
Na koniec mam do Was ogromny i mega ważny apel!
Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z inwestowaniem i gospodarką. Merytoryczna dyskusja to klucz do sukcesu Polski, mocnego wzrostu wynagrodzeń i powrotu kilku mln osób z emigracji! Zgodnie z analizą i grafiką z 2012 roku: W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS